Anna Przybylska: Trzecia ciąża to wpadka

Nie planowała trzeciej ciąży, związek stał się rutyną, a z obwisłego tyłka da się zrobić atut - szczere wyznania Anny.
Anna Przybylska: Trzecia ciąża to wpadka Szczery wywiad: Nie planowała trzeciej ciąży, a jej związek stał się rutyną Nie planowała trzeciej ciąży, jej związek stał się rutyną, a z obwisłego tyłka da się zrobić atut - wyznania Anny Przybylskiej w wywiadzie dla "Twojego stylu". W intymnym wywiadzie dla "Twojego Stylu" Anna Przybylska przyznała, że nie planowała kolejnego dziecka. Trzeba mieć odwagę, by wypowiedzieć tak mocne słowa. Jak poczuje się Jaś, jeśli kiedyś to przeczyta? "Prawdę mówiąc, to była wpadka. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, nie byłam zachwycona." Aktorka przyznaje, że nie ma czasu na grywanie w filmach, ponieważ wychowywanie dzieci wymaga pracy na cały etat. W dodatku w pewnym momencie jej związek z Jarosławem Bieniukiem dopadła rutyna. Ciąża wzmocniła ich uczucia. Ania ma niewiele czasu dla siebie, właściwie jest "kurą domową". Jej ciało też się zmieniło: "Po pierwszej ciąży przekonałam się, że natura jest dla mnie łaskawa. Paradoksalnie dzieci pomagają mi szybko wrócić do formy. Tyle mam przy nich roboty, że szybko gubię kilogramy. A jak pośladki obwisną, albo piersi? Z obwisłej du*y też można zrobić atut. Po dziesięciu latach nic nie jest tak, jak na początku, popadasz w rutynę. A tu znów fajnie zrobiło się między nami." Teraz najważniejsza jest dla niej rodzina, której w pełni się poświeciła. Czeka, aż jej mąż skończy karierę piłkarską i wtedy ona będzie miała czas na aktorstwo. "Nie pójdę wieczorem na imprezę, bo muszę wykąpać dzieciaki i położyć je spać. Nie wybiorę się w tygodniu na sushi, bo Oliwka nie zdąży odrobić lekcji, w dodatku rano trzeba wstać." Na razie rozważa, czy opłaca jej się zostawić dzieci i pójść na plan. W pełni poświęciła się rodzinie, ale wie, że nadejdzie dzień kiedy: "Czekam z utęsknieniem na dzień, kiedy skończy karierę piłkarza. Odpalę sto butelek szampana, wystrzelę milion fajerwerków... Czy uwierzysz, ale ja się cieszę, kiedy on ma kontuzję? Nie może wprawdzie chodzić, ale przytrzyma dziecko, poczyta mu książkę, pomoże odrobić lekcje."

W intymnym wywiadzie dla "Twojego Stylu" Anna Przybylska przyznała, że nie planowała kolejnego dziecka. Trzeba mieć odwagę, by wypowiedzieć tak mocne słowa. Jak poczuje się Jaś, jeśli kiedyś to przeczyta?

Prawdę mówiąc, to była wpadka. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, nie byłam zachwycona.

Aktorka przyznaje, że nie ma czasu na grywanie w filmach, ponieważ wychowywanie dzieci wymaga pracy na cały etat. W dodatku w pewnym momencie jej związek z Jarosławem Bieniukiem dopadła rutyna. Ciąża wzmocniła ich uczucia. Ania ma niewiele czasu dla siebie, właściwie jest "kurą domową".  Jej ciało też się zmieniło:

Po pierwszej ciąży przekonałam się, że natura jest dla mnie łaskawa. Paradoksalnie dzieci pomagają mi szybko wrócić do formy. Tyle mam przy nich roboty, że szybko gubię kilogramy. A jak pośladki obwisną, albo piersi? Z obwisłej du*y też można zrobić atut.Po dziesięciu latach nic nie jest tak, jak na początku, popadasz w rutynę. A tu  znów fajnie zrobiło się między nami.

Teraz najważniejsza jest dla niej rodzina, której w pełni się poświeciła. Czeka, aż jej mąż skończy karierę piłkarską i wtedy ona będzie miała czas na aktorstwo.

Nie pójdę wieczorem na imprezę, bo muszę wykąpać dzieciaki i położyć je spać. Nie wybiorę się w tygodniu na sushi, bo Oliwka nie zdąży odrobić lekcji, w dodatku rano trzeba wstać.

Na razie rozważa, czy opłaca jej się zostawić dzieci i pójść na plan.

Kiedy dziennikarze pytają: "Jaką rolę chciałabyś zagrać?", odpowiadam: "Nie jaką, a z kim i za ile?". Bo najpierw myślę o tym, czy mi się opłaca. Czy warto zostawić dzieci, dom, rodzinę? Bo rodzina jest najważniejsza. OK, jestem teraz matką Polką.

W pełni poświęciła się rodzinie, ale wie, że nadejdzie dzień kiedy:

Czekam z utęsknieniem na dzień, kiedy skończy karierę piłkarza. Odpalę sto butelek szampana, wystrzelę milion fajerwerków... Czy uwierzysz, ale ja się cieszę, kiedy on ma kontuzję? Nie może wprawdzie chodzić, ale przytrzyma dziecko, poczyta mu książkę, pomoże odrobić lekcje.

(scan "Twój Styl" sierpień 2011)

 

kori

Zobacz także:

Anna Guzik strasznie wychudła

Plejada gwiazd na konferencji TVN

Anna Mucha kwitnie w ciąży!