Diablo Włodarczyk: Zdradzałem żonę

Bokser przyznaje się do błędów.

Krzysztof Diablo Włodarczyk dochodzi do siebie po niedawnej próbie samobójczej. W wywiadzie dla magazynu "Gala", bokser opowiada o tym co doprowadziło go do takiej decyzji. Przyznaje też, że nie był święty:

Wiele przygód, brzydko mówiąc zdrad, czy wpadek.

Krzysztof opowiada o swojej miłości do żony oraz o tym, że z kochankami już skończył:

(...) wiem, że byłbym skończonym kretynem, gdybym teraz ukrywał jakiś romans.

Diablo i Małgorzata Babilońska mają ośmioletniego syna, znają się od 14 lat. Jednak w ostatnim czasie ich małżeństwo przechodziło kryzys. Teraz bokser postanowił wszystko naprawić.

Całym sercem jestem z Gosią, a ona ze mną. Kocham ją za to, że nigdy nikogo nie udawała. Nie zrobiła czegoś przeciwko mnie. Nie zadała mi bólu. I nie przejmuję się tym, co ludzie piszą, bezwarunkowo mnie wspiera. Gdyby nie ona, już dawno bym się poddał, zrezygnował z boksu.

Gdy żona Diablo była na wakacjach, on zjadł 30 tabletek antydepresyjnych. Nie zastanawiał się co robi. Na szczęście zdążył zadzwonić do przyjaciela.

Wku****** się na siebie, emocje mną szarpały - mówi dziś.

 

Teraz ma zamiar naprawić małżeństwo i wrócić na ring.

kori

 

Zobacz także:

"Diablo" zrobił żonie PIEKŁO w Hiszpanii

Anja Rubik nie nosi majtek?!

Stylizacje gwiazd na ślubie Popielewicz