Żonę premiera Japonii porwało Ufo

Jest hardkorem! Ponoć była na Wenus.

 

Żona nowego premiera Japonii w swej najnowszej książce opisuje niestworzone rzeczy. Ponoć w latach 70 porwało ją ufo! I to na plenetę Wenus. jak twierdzi pani Miyuki Hatoyama to było piękne miejsce. Doda zapewne powiedziałaby, że napruła się winem i ziołami.

 

Ale to nie wszystko. Żona nowego premiera Japonii, który obejmie urząd już 16 września twierdzi także, że poznała Toma Cruise'a w poprzednim wcieleniu, kiedy był on Japończykiem.

 

Nie do wiary? Miyuki przekroczyła strefę 11? U nas takie rzeczy by nie przeszły. Co innego w Japonii, gdzie na takie osoby mówi się tarento (talent). Pani Miyuki Hatoyama piszę bowiem książki, występuje w telewizji, a kiedyś nawet w musicalach. Ma 66 lat. Jest zdrowa.

źródło: tvn24.pl

 

Mrock

mrock@g.pl