Las Vegas uhonorowało Jacksona

W dniu urodzin piosenkarza odsłonięto gwiazdę poświęconą muzykowi.

Gdyby żył Michael Jackson w sobotę obchodził by 51 urodziny. Chcąc uhonorować króla muzyki pop słynny hotel w Las Vegas Palms, uhonorował artystę gwiazdą w alei sław.

 

W uroczystości uczestniczył ojciec Jacksona Joe, który powiedział:

 

Chciałbym żeby on tu był i zobaczył to.

 

Po uroczystości jak podaje portal tmz.com Joe poszedł na obiad do restauracji po którym udał się do klubu Playboya w hotelu. Na koniec wieczoru wylądował w innym klubie, gdzie didżej puszczał tylko piosenki Michaela.