Komentarze (30)
Idole obrośnięci sławą i... tłuszczem
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mazaga

    Oceniono 4 razy 0

    mmmmm Mickey Rourke, jakie to kiedyś było ciasteczko :)mniam

  • blacke

    Oceniono 10 razy 0

    Niestety, ale ŻADEN z tych panów nie podobał mi się nawet w najlepszych swoich czasach.
    Obecnie najgorzej wygląda Rourke, ale w jego przypadku to nie wina czasu, a efekty wypadków na ringu. Natomiast Sly teraz wygląda moim zdaniem lepiej niż za czasów swej świetności.

  • ladyzgaga

    Oceniono 8 razy 0

    cholera: ale meteorologa opiera się na matematyce. Meteorolodzy, bo ja nim jestem, opierają się o modele matematyczne, na przykład GFS NCEP/JMA, ECMWF, muszą wprowadzać dane do superkomputerów, które następnie wyliczają nam prognozy. I to, co oglądacie w TV to czysta matematyka, a nie prognoza.

  • aniakin

    Oceniono 1 raz -1

    Val nadal wymiata, mimo ze gruby, nadal ma swoj urok. Niezapomniany ICEMAN - who's the best pilot? :D

  • ladyzgaga

    Oceniono 5 razy -1

    to znaczy jesteś łowcą burz, mam rozumieć?

  • blacke

    Oceniono 7 razy -1

    cholera: matematyka i meteorologia mają z sobą o wiele więcej wspólnego niż się Tobie wydaje :).

  • ladyzgaga

    Oceniono 23 razy -1

    Z obliczeń matematycznych wynika, że od czwartku pogorszenie pogody, ochłodzenie, deszcz i burze, miejscami gwałtowne. A do środy powinno być jeszcze super z wyjątkiem zachodniej Polski w środę, gdzie już może grzmieć.

  • ladyzgaga

    Oceniono 14 razy -2

    ale jak pooglądamy sobie modele to CAPE i MLCAPE (potencjalna chwiejność atmosfery) są niższe, niż wtedy. Ale mimo to warto spojrzeć na uskoki wiatru, jakie będziemy mieć na wys. 850 hPa (tj. ok. 1,5 km). Siła wiatru w wyższych warstwach atmosfery może przekraczać 160 km/h, oznacza to, że komórki będą bardzo ruchliwe. CAPE osiągnie 1200 J/kg, MLCAPE 500 J/kg. To jednak sprawi, że w godzinach popołudniowych czekają nas okropne burze, z wichurami nawet do 120 km/h, gradem o średnicy 2 cm. Niski LCL nie powinien dopuścić do rozwoju trąb powietrznych, chociaż takie zjawiska oczywiście mogą się zdarzyć. W weekend zamiast 30 stopni będzie co najwyżej 15-17 stopni i ma padać, okresami bardzo intensywnie. Tak więc na piątek przyszykujcie się, że po południu nie przeczytacie już "Plotka", bo Wam pozrywa linie energetyczne. Jeszcze zobaczycie, że mam rację.

  • ladyzgaga

    Oceniono 6 razy -2

    blacke: a ty też meteorologiem jesteś?

  • katty37

    Oceniono 6 razy -2

    John ;p

  • ladyzgaga

    Oceniono 15 razy -3

    Przy okazji tego, że gadamy tu o pogodzie. Wydaję mi się, że w czwartek, 4. września nad Polską rozegra się to samo piekło jak 23 lipca. Niż o imieniu Danny, który znajdzie się nad okolicami Wysp Brytyjskim, w którym ciśnienie spadnie do wartości 983 hPa, ściągnie za ciepłym frontem bardzo ciepłe powietrze z południowego-zachodu. Temperatura na wschodzie Polski może wzrosnąć do 30 stopni. Po południu (choć już przed południem) wkroczy nad Polskę front chłodny, który przyniesie za sobą chłodniejsze powietrze o 15 stopni. Nie chcę nikogo straszyć, ale w piątek w godzinach popołudniowych jest ogromna szansa na powstanie linii szkwałowej lub charakterystycznego dla niego łuku o nazwie "bow echo". Za sprawą szkwału, chmury szelfowej, Legnica została zmiecona z powierzchni ziemi. Pragnę zauważyć, że wtedy nie mieliśmy tak głębokiego układu niżowego >>>czytaj dalej powyżej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX