Chris wreszcie przeprasza. VIDEO

Chciał wcześniej ale zabronił mu prawnik. Czy on jest szczery?

Chris Brown pobił Rihannę w lutym, teraz mamy lipiec a on dopiero przeprosił. Prawie pół roku zajęło mu dojście do tego, że zrobił źle. Winę za tak późne publiczne przeprosiny ponosi jego adwokat. To on zabraniał mu opublikowania oświadczenia, choć jak sam mówi w video bardzo tego chciał.

Z jego wypowiedzi wynika, że już kilkanaście razy przeprosił Rihannę. Teraz jego przeprosiny możemy usłyszeć my. Sam przyznaje, że jest rozczarowany swoją osobą. Jak mówi, myślał że umie się kontrolować, ale sytuacja go przerosła.

Publiczną Browna spowiedź trzeba wiązać z wydaniem nowego singla, który już za kilka tygodni trafi na półki sklepowe. Amerykańskie media zarzuciły mu dodatkowo, że czytał z promptera, a filmik jest pomontowany, aby pozbyć się niewygodnych momentów.

Wierzycie Chrisowi, jest szczery?

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (11)
Chris wreszcie przeprasza. VIDEO
Zaloguj się
  • zebra20

    Oceniono 15 razy 9

    Pewnie mu sie kasa kończy i dlatego przeprasza , nie wierze mu i moim zdaniem nie powinien wracać do showbiznesu.

  • zebra20

    Oceniono 10 razy 8

    Zasraniec.

  • aga_xd

    Oceniono 8 razy 6

    Co RiRi w nim widziała?

  • olenka621

    Oceniono 8 razy 6

    Dokładnie on wygląda tak jaby czytał a nie mówił to z żalem z serca!

  • pablo

    Oceniono 6 razy 4

    dopiero teraz się ocknął!!
    ... po napisaniu o nim piosenki przez RiRi i GaGe!
    Fagas!!

  • oolluussiiaa96

    Oceniono 3 razy 3

    ciekawe czy szczere te przeprosiny...

  • sarina77

    Oceniono 3 razy 3

    popieram zebra20 :)

  • demi121

    Oceniono 1 raz 1

    kiedyś go lubiłam...do czasu:/

  • madziulka

    Oceniono 8 razy 0

    A ja wierzę. Na pewno swój udział ma to, że chce wydać nowego singla i chce, żeby został on 'przyjęty'. Na pewno też czyta, bo pewnie sobie napisał wcześniej co chce powiedzieć. Każdy tak robi, a to nic złego. Zachowanie Chrisa względem Rihanny było karygodne, a karę już za to dostał... jedną z wielu było odrzucenie go. Ja go nie odrzuciłam i mu wierzę. Każdy zasługuje na szanse by stać się lepszym człowiekiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX