Michael był bezpłodny przez ojca

W dzieciństwie kilka razy uderzył go silnie w krocze, powiedział, że jest mamisynkiem i nie potrzebuje jaj.
Te sensacyjne informacje ujawnił Paul Gohranson kochanek dermatologa dr Arnolda Kleina, który opiekował się Michaelem Jacksonem . W rozmowie z "National Enquier" zdradził wszystkie sekrety jakimi piosenkarz podzielił się ze swoim lekarzem. Jeśli jest to prawda to Joe Jackson był sadystą, a nie ojcem.

"Opowiedział mi, że Joe uderzył Micheala w kroczę kilkukrotnie. Po raz pierwszy, gdy Micheal był jeszcze dzieckiem. Joe krzyczał na niego i uderzył go w jądra. Później  sytuacja powtórzyła się gdy Micheal był starszy, Joe kopnął go w jądra z całej siły. Nazwał go mamisynkiem, który nie potrzebuje jaj".


W wyniku kopnięcia jądra Jacksona uległy deformacji. Micheal wierzył, że to przez to nie może mieć własnych dzieci.

Jackson wielokrotnie w wywiadach powtarzał, że w dzieciństwie był bity przez ojca. Relacja Gohransona przypomina opowieść o psychopacie, który znęca się nad własnymi dziećmi.

 

Jeśli historia okazałaby się prawdziwa Joe powinien trafić przed sąd i być przykładnie ukaranym za przemoc domową i sadyzm.