Fanka przysłała mu tampon...

...w dodatku używany! Czy on jest aż tak boski?

Enrigue Iglesias na siłę próbuje wrócić do show-biznesu. Najpierw opowiadał o swoim małym przyrodzeniu, a teraz o dość dziwnych prezentach przysyłanych przez fanki. Żeby było ciekawiej - nie obrzydza go to, a wręcz mu schlebia. Patrzył na swojego ojca i bardzo mu to imponowało.

- Nie umiem wskazać najbardziej pikantnego, ale mogę powiedzieć o najdziwniejszej rzeczy. Raz fanka przesłała mi zużyty tampon. To było dość oryginalne.

Na pytanie, co zrobił z tak niecodziennym prezentem, odpowiedział, że wstawił w ramkę. Oczywiście był to żart. Niespodzianka od fanki trafiła prosto do kosza.

 

To zaskakujące, że tyle kobiet się w nim kocha. Ani nie jest piękny, ani ładnie nie śpiewa. Może opowiada te anegdoty do podbudowania własnego ego?

 

Iglesias i Kurnikova jednak razem FOTO

Enrique Iglesias ma mały interes