Jak Jennifer Aniston nazwała w łóżku Johna Mayera?

Czy to mógł być powód ich zerwania?

 

Podobno któregoś razu w sypialni Jennifer Aniston zwróciła się do swojego (już byłego) partnera: Brad. Tak, nazwała go imieniem byłego męża! Chyba każdy mężczyzna by się wściekł...

 

John Mayer najwyraźniej znalazł już sposób na ''zemstę''. Magazyn ''Star'' informuje, że muzyk ma zamiar napisać książkę na temat związku z Jennifer Aniston i zdradzić w niej kilka pikantnych szczegółów.

 

Może z tego ''dzieła'' dowiemy się, jak zareagował w tamtej sytuacji?

 

Więcej o:
Komentarze (17)
Jak Jennifer Aniston nazwała w łóżku Johna Mayera?
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 14

    To chamstwo jak ktos pisze o 2 osobie ksiazke na takie tematy.

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 8

    Myślicie że jakby Aniston i Brad mieli dziecko, to on by jej nie zdradził z Jolie? Chciał to to zrobił i już! Facet!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 7

    Brad i Jen parę lat byli w związku, na pewno były między nimi jakieś sprzeczki itp. I ciekawe że potrafili to zachować dla siebie, po rozwodzie też nie wylewają na siebie wiadra pomyj, nie ignorują się i kontaktują. A coś mi się widzi że ten cały Meyer chce zdobyć trochę rozgłosu u boku Jen, i do tego jak widać grając nie fair. Weź dziewczyno i wywal go na zbity pysk.

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    plotek byl przescieradlem i wszystko slyszal

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 5

    Ale bzdury. Media już nie wiedzą jak dokuczyć Aniston, robią z niej żałosną babkę, której życie zaczęło się i skończyło na Bradzie. Na pewno zabolało ją to co się wtedy stało, ale teraz jakoś mi nie wygląda na załamaną, zrozpaczoną, tęskniącą byłą żonę. Zawsze uśmiechnięta, pogodna, z planami na przyszłość. A to, że pozytywnie wypowiada się o Bradzie dobrze o niej świadczy. Nie ma to jak robić z kogoś ofiarę dla zdobycia czytelników/widzów.

  • Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 5

    nie wierze w to zeby po tak długim czasie aniston nazwała swego obecnego partnera imieniem byłego... żenada to jest zwykła plotka i tyle... po prostu współczuję tym osobom które to wymyśliły,..

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Ale głupoty tu się wymyśla! Nawet gdyby tak było (w co wątpię) to skąd by nagle wszyscy o tym wiedzieli? Jen by było głupio się przyznać, Johnowi tym bardziej bo by otwarcie pokazał że mniej dla niej znaczy niż Brad, jego duma by ucierpiała gdyby o tym mówił. No, ale pewnie jakiś dziennikarz był akurat pod łóżkiem...

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    nie wierze w te bzdury

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Może nazwała go ciapą a on teraz się zemści? Swoją drogą jeśli ujawni szczegóły ich związku to jest świnią a nie facetem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX