Tom Cruise: Zawsze chciałem zabić Hitlera

Wyznania małego-wielkiego człowieka.
Cruise nie lubił Hitlera Wyznania małego-wielkiego człowieka. Tom Cruise w najnowszym filmie wcielił się w żołnierza, który chce zgładzić Hitlera. Gwiazdor zdradził, iż jako małe dziecko chciał zabić niemieckiego przywódcę Tom Cruise nie przestaje nas zadziwiać. W swoim najnowszym filmie aktor wcielił się w żołnierza, który chce zgładzić Hitlera. Można bez żadnego przekłamania stwierdzić, iż rola ta jest bodajże najważniejszą w dotychczasowej karierze Cruise'a i nie chodzi wcale o kunszt aktorski, bo z tym to cieniutko. Gwiazdor zdradził, iż już jako małe dziecko chciał zabić Hitlera, więc znakomicie spełnił się w roli oficera Wermachtu. - Zawsze chciałem zabić Hitlera. Kiedy byłem małym dzieckiem, zastanawiałem się, dlaczego nikt po prostu nie stanie i go nie zabije - mówi Cruise. Wszystko rozumiemy, ale skłonności do zabijania w wieku dziecięcym nie świadczą dobrze o dorosłym Cruise'ie. Nieważne, kogo dotyczyły.

 

Tom Cruise nie przestaje nas zadziwiać. W swoim najnowszym filmie aktor wcielił się w żołnierza, który chce zgładzić Hitlera. Można bez żadnego przekłamania stwierdzić, iż rola ta jest bodajże najważniejszą w dotychczasowej karierze Cruise'a i nie chodzi wcale o kunszt aktorski, bo z tym to cieniutko...

 

 

Gwiazdor zdradził, iż już jako małe dziecko chciał zabić Hitlera, więc znakomicie spełnił się w roli oficera Wermachtu.

 

- Zawsze chciałem zabić Hitlera. Kiedy byłem małym dzieckiem, zastanawiałem się, dlaczego nikt po prostu nie stanie i go nie zabije - mówi Cruise.

 

Wszystko rozumiemy, ale skłonności do zabijania w wieku dziecięcym, nie świadczą dobrze o dorosłym Cruise'ie. Nieważne, kogo dotyczyły.

 

 

Tom Cruise zabiera się do zabijania Hitlera - wideo

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (18)
Tom Cruise: Zawsze chciałem zabić Hitlera
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 31 razy 19

    Nie do końca zgadzam się, ze Cruise ma słaby warsztat. Grał kilka ról, które były niezłe np. Jerry Maguire. www.zdamy.pl

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Oglądając film o II wojnie światowej, będąc dzieckiem, w prosty sposób interpretuje się obraz, który się ogląda. W dzieciństwie często zastanawiałam się dlaczego nie zabito Hitlera, bo ogrom zła, które ukazywał mi film, był przerażający. Nie ma to znaczenia czy jako dziecko Cruise miał świadomość czy Hitler żyje czy nie. Wasze komentarze są nieprzemyślane a raczej złośliwe.
    Zgadzam się natomiast, że Cruise idzie w złym kierunku. Wracam do jego dawnych ról, nowe są nie dla mnie.

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 8

    Hmmm... Hitler popełnił samobójstwo w 1945 roku a Tom chyba taki stary nie jest... Gratuluje chęci zabicia kogoś kto nie żyje:D Jeszcze nikt przed nim tego nie zrobił...

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 8

    albo fajnie grał w Wywiadzie z wampirem, scjentologia zrobiła z niego głupka i zaczał myslec o kosmitach i przez to spadł jego kunszt aktorski teraz:(

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 4

    Ale producenci Walkirii postarali sie o zgodnosc hisoryczna bo grunt to role Klausa von Stauffenberga, który miał ponad 190cm wzrostu, dać Tomowi Cruise który ma blisko 170cm.:)

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 4

    To jakiś niedouczny był jako dziecko, bo Hitler wtedy nie żył już od kilkunastu lat. ;P

  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 3

    no sorry obojetne co kto mysli o Tom Cruise, to tylko totalny ignorant moze podawac watpliwosci jego kunszt aktorski. Kazdy film z jego udzialem zarabial krocie. I jako aktor jest zajebisty, czy sie to komus podoba czy nie!

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    ja go lubie ale nie za to jakim jest człowiekiem ale jakim aktorem...

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    wielcy obsmiewacze, a wiekszosc z was mysli ze hitler byl niemcem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX