Tom Cruise został uleczony!

Niech już nikt nie waży powiedzieć złego słowa na scjentologię. To właśnie dzięki niej Tom Cruise wyleczył się z nieuleczalnej przypadłości. Cuda!

 

O co chodzi? O nic zagrażającego zdrowiu, tym bardziej życiu. Kiedy Tom Cruise miał 7 lat, stwierdzono u niego dysleksję. Aktor miał problemy z czytaniem, pisaniem, literowaniem i ortografią. Biedak wstydził się przed kolegami, nie wspominając o dziewczynach.

 

Na szczęście przyszło wybawienie!

 

- Zadawałem sobie pytania, czy jestem normalny, czy jestem idiotą. Chciałem się skupić, ale dopadała mnie złość i nuda. Kiedy w 1980 kończyłem liceum, byłem praktycznie analfabetą. Nikt nie umiał mi pomóc, a ja chciałem wiedzieć, dlaczego tak się dzieje. W końcu jako dorosły człowiek nauczyłem się płynnie czytać (!) dzięki metodom L. Ron Hubbarda (założyciel kościoła scjentologicznego) - opowiada Tom Cruise.

 

Ciekawe, czy dałoby radę wprowadzić te "cudowne" sposoby w polskich szkołach...

 

 

Więcej o:
Komentarze (16)
Tom Cruise został uleczony!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 31 razy 23

    kończył liceum i był analfabetą???scjentolodzy nauczyli go płynnie czytać??? a my się czepiamy Joli Rutowicz. Okazuje się że Ameryka wyprzedziła nas i na odcinku zidiocenia gwiazd niestety

  • Gość: Gość

    Oceniono 27 razy 21

    To cud, prawdziwy cud!
    Był ślepy, a usłyszał!
    Miał nieregularne periody, a okazało się że jest mężczyzną!
    Był bogaty, a pieniądze cudem znalazły się na koncie scjentologów!

  • Gość: Gość

    Oceniono 23 razy 19

    moze i go nauczył,może ma jakąs cudowna metode ten cały zalożyciel ich kosciola,ale bez przesady.robia tam pranie mozgu i tyle......to jest moje zdanie na ten temat

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 12

    "-Zadawałem sobie pytania, czy jestem normalny, czy jestem idiotą."
    Już sam fakt, że jest scientystą czy też scjentologiem (jak zwał,tak zwał) mówi dobitnie o tym, że jest idiotą ;-)

  • Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 11

    dawniej o mających problemy uczniach w polskich szkołach mówiono "głąb. teraz jest określenie "dyslektyk" i diagnozuje się takie przypadki. Szkoda, że ta wiedza dopiero teraz jest tak mocna i że zachacza tak wiele przypadków, nawet niedyslektyków....
    kto pracuje w szkole, wie o co chodzi.

  • Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 9

    jestem pewna że sporo znalazłoby sie osób z takim problemem. jak kończyłam podstawówkę to były w klasie osoby, które ledie umiały sylabizoać. potem poszły do zawodówek i do pracy. nie sądzę żeby te osoby kiedykolwiek nauczyły się płynnie czytać.

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 7

    "Szkoda, że ta wiedza dopiero teraz jest tak mocna i że zachacza tak wiele przypadków, nawet niedyslektyków....kto pracuje w szkole, wie o co chodzi."
    Kto pracuje w szkole, wie że zahacza pisze się przez samo h.
    Chyba że pracuje jako palacz albo woźna, wtedy ta wiedza jest mu zbędna.

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 5

    jak skończył szkołę skoro nie potrafił czytać?? no jak???

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    hahahhhaaaaaaaaaaaaaaaaaahahaaaaaaaaaaaaaaaaahaaaaaaaaaaaaaa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX