Taylor Swift cierpi nadludzkie męki

Nastoletnia gwiazdka amerykańskiej sceny muzycznej musiała poddać się poważnej operacji. Baaardzo poważnej!

 

No dobra, może nie tak hiper poważnej, ale z pewnością nieprzyjemnej. Taylor Swift była zmuszona poddać się zabiegowi usunięcia zębów mądrości, co, jak wiadomo, nie należy do najprzyjemniejszych. Fani oczywiście wspierali swoją idolkę poprzez Internet.

 

Choć bolało, Taylor Swift nie narzeka. W końcu ma trochę czasu tylko dla siebie.

 

- Kiedy usunęli mi zęby mądrości, zapadła w niekończący się sen - pisała na swoim profilu na Myspace. - Dzięki temu mogłam spokojnie odpocząć kilka dni, a tego potrzebowałam.

 

Dla wszystkich, którzy nie mają pojęcia, kim jest Taylor Swift, garść informacji. Taylor Swift dorastała w małym amerykańskim miasteczku. Jej jedyną pasją była gitara i tworzenie nowych piosenek. Inspiracje czerpała od babci, która była śpiewaczką operową. Gdy Taylor zrozumiała, że przez tworzenie nowych utworów może wyrażać emocje, grywała nawet po cztery godziny dziennie, często raniąc palce do krwi. Rodzina bardzo dopingowała Taylor w jej staraniach i w końcu zabrała ją do stolicy muzyki country Nashville. Grając na różnych festiwalach przyciągnęła uwagę producentów muzycznych i w taki sposób popisała swój pierwszy kontrakt płytowy. (więcej znajdziesz tutaj)