Rihanna i Chris Brown zapłacą milion dolarów za napaść

Biedna Rihanna - prawdopodobnie jej konto uszczupli się o okrągły milion dolarów. Wszystko za sprawą pewnej napaści.
Milion dolarów za napaść Prawdopodobnie konto Rihanny uszczupli się o milion dolarów Prawdopodobnie konto Rihanny uszczupli się o milion dolarów. A wszystko przez pozew, jaki wniósł pobity przez ochronę piosenkarki paparazzo Życie paparazzo wcale nie jest takie złe, jakby mogło się wydawać. Wystarczy być w dobrym miejscu o dobrym czasie, trochę narazić swoje zdrowie, dać sobie popsuć aparat, a później pozwać ochroniarza gwiazdy i dostać milion dolarów odszkodowania (drogie te aparaty...). Taka przygoda przytrafiła się niejakiemu Luisowi Santanie. Mężczyzna próbował zrobić zdjęcia Rihannie i Chrisowi Brownowi , gdy ci spotykali się jeszcze po kryjomu. Oczywiście gwiazdkom się to nie podobało i od razu nasłały na niego swoich ochroniarzy. Mężczyzna został powalony na ziemię, podarto mu koszulkę i zabrano aparat wart 3000 dolarów. Do incydentu doszło w maju. - Kiedy zrobiłem zdjęcie Rihannie i Chrisowi, on wyskoczył z limuzyny i jego ochroniarze zaczęli mnie gonić. Jeden z nich zdarł ze mnie koszulkę, potem powalili mnie na ziemię i zaczęli kopać. Jeden przydusił mnie kolanem i myślałem, że złamie mi szczękę - opowiada mężczyzna. Opłacalny zawód, jakby na to nie spojrzeć.  

 

Życie paparazzo wcale nie jest takie złe, jakby mogło się wydawać. Wystarczy być w dobrym miejscu o dobrym czasie, trochę narazić swoje zdrowie, dać sobie popsuć aparat, a później pozwać ochroniarza gwiazdy i dostać milion dolarów odszkodowania (drogie te aparaty...).

 

 

Taka przygoda przytrafiła się niejakiemu Luisowi Santanie. Mężczyzna próbował zrobić zdjęcia Rihannie i Chrisowi Brownowi , gdy Ci spotykali się jeszcze po kryjomu. Oczywiście gwiazdkom się to nie podobało i od razu nasłały na niego swoich ochroniarzy. Mężczyzna został powalony na ziemię, podarto mu koszulkę i zabrano aparat wart 3000 dolarów. Do incydentu doszło w maju.

 

- Kiedy zrobiłem zdjęcie Rihannie i Chrisowi, on wyskoczył z limuzyny i jego ochroniarze zaczęli mnie gonić. Jeden z nich zdarł ze mnie koszulkę, potem powalili mnie na ziemię i zaczęli kopać. Jeden przydusił mnie kolanem i myślałem, że złamie mi szczękę - opowiada mężczyzna.

 

Opłacalny zawód, jakby na to nie spojrzeć.