Chuck Norris do Obamy: Pracujesz dla mnie

Strażnik Teksasu i bohater licznych dowcipów ma na oku Baracka Obamę.

 

I choć nie można być do końca pewnym, że to Chuck jest autorem maila, to wiadomość do nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych faktycznie dotarła.

 

Norris pisze w mailu, że nie popiera Obamy, ale muszą nauczyć się współpracować, aby przywrócić świetność Ameryce:

Naprawdę to jestem w opozycji do Twojej polityki, ale, pomimo tych różnic, zdaję sobie sprawę, że musimy nauczyć się pracować razem, jeśli chcemy przywrócić świetność Ameryce. Tak więc po wyborach spytałem samego siebie: jak mogę pomóc nowemu prezydentowi ulepszyć Amerykę? Ale potem przyszła mi do głowy myśl: a jak Ty możesz pracować dla mnie? W końcu w naszej Konstytucji napisane jest "My, naród", prawda? - źródło: tvn24.pl

 

Nawet jeżeli to nie Chuck napisał list do Obamy, to prezydent powinien złożyć mu propozycję współpracy. Wszak wiadomo, że Norris to jedyny człowiek na ziemi, który potrafi naładować telefon komórkowy trąc nim o brodę.