Joaquin Phoenix kończy karierę w dosyć wyrazisty sposób

Good bye!

 

Joaquin rzuca aktorstwo dla śpiewania. Nie dziwimy się - w filmie "Walk the Line" Phoenix zagrał Johnny'ego Casha sam śpiewając wszystkie piosenki. I był w tym doskonały.

 

Phoenix o decyzji poinformował najpierw w jednym z programów telewizyjnych, ale nie został potraktowany poważnie przez prowadzącego. Również media w USA nie mogły początkowo uwierzyć w dosyć nagłe zakończenie kariery, więc Joaquin postanowił swoją decyzję przekazać w trochę bardziej dosadny sposób. Za to go lubimy.

 

Powodzenia, Joaquin!

 

Zobacz więcej na ten temat na film.gazeta.pl!  

Więcej o:
Komentarze (12)
Joaquin Phoenix kończy karierę w dosyć wyrazisty sposób
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    gosc ma slaba wyobraznie przestrzenna, skoro nie wpadl na to, zeby wymalowac good na prawej, a bye na lewej rece ^^ Dobrze ze chociaz litery sa we wlasniwym porzadku.

  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    w "gladiatorze" lub w "znakach" wyglądał super a tu jakby miał 40 lat!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 1

    Albo on żegna Boga i mu się tylko pomyliło, że zamiast jednego o dał dwa ;o Mogłobybyć "Bye god"

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    kto tu jest ciołkiem hhmmm... przecież wiadomo, że chodziło o "goodbye" - czyli do widzenia lub żegnajcie.

  • Gość: Gość

    0

    od kiedy Bog sie pisze przez dwa "o" ciolku?

  • Gość: Gość

    0

    Przystojny facet nie znam go ale już lubie zajefajna ta fotka na wejściu

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    nie lubie go :/

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    chujowy jest i tyle :D

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Wolałam Rivera

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX