Dajcie wódkę to zaśpiewam!

Tylko jedna osoba mogła tak powiedzieć!

 

Trudno o bardziej bezpośrednią gwiazdę niż Amy Winehouse. Ta wokalistka chyba już niczym nie jest w stanie nas zadziwić. Dopiero co pisaliśmy o tym, że organizatorzy różnych imprez boja się zapraszać Amy, bo w jej przypadku trudno być pewnym czegokolwiek, a już mamy kolejną sytuację...

 

Organizatorzy festiwalu Bestival, który rozpoczyna się dzisiaj, najpierw zapowiadali, że boją się zapraszać Amy i szykują plan awaryjny, a teraz usłyszeli, że całkiem słusznie o tym pomyśleli. Otóż Amy Winehouse. postawiła dość nietypowe warunki.

 

Przerażeni organizatorzy imprezy powiedzieli prasie tak:

 

Amy zażądała bardzo dużo whisky. To normalne, że gwiazdy mówią nam o swoich oczekiwaniach jeśli chodzi o alkohol czy jedzenie. Jednak jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by ktoś chciał tak dużo. Amy na pewno nie da rady tego wypić.

 

Amy nie da rady wypić? Chyba nie ma takiej ilości. Chociaż 48 butelek whisky to faktycznie dużo... Nawet jakby posadzić ją przy jednym stole z Michałem Wiśniewski, Andrzejem Chyrą i Weroniką Książkiewicz to i tak chyba nie daliby rady...