Dla Geri wszyscy wyglądają tak samo

Przynajmniej ci, którzy mieli operacje plastyczne...

 

Geri Halliwell wreszcie czuje się dobrze. I to widać! Gwiazda po porodzie wróciła do formy. Jednak jak sama to dumnie podkreśla: stosowała wyłącznie naturalne metody. Dlaczego? W końcu zarabia tyle pieniędzy, że łatwiej byłoby pójść do nóż. Geri jest jednak innego zdania...

Nie twierdzę, że nigdy niczego sobie nie poprawię, ale w tym momencie, nie podoba mi sie takie rozwiązanie sprawy. Widziałam wiele osób, które poddały się operacjom plastycznym i przyznam szczerze, że większość z nich po prostu wygląda dziwnie... Powiem więcej: szyscy wyglądają dla mnie tak samo - wyznała Geri.

 

Geri dodaje, że nie zrobiła sobie jeszcze nawet botoksu, nie wspominając o poprawianiu figury przy pomocy skalpela czy upiększaniu swoich piersi. Piosenkarka zaznacza jednak, że nie wyklucza tego typu zabiegów w przyszłości. Na łamach magazynu Hello!, w którym pokazała się ostatnio w bikini, wyznała, że często przechodzi jej przez głowę myśl: "Powinnaś to zrobić!". Jak sobie radzi Geri ze swoim wewnętrznym głosem?

 

Powtarzam sobie: Masz 35 lat. Nie będziesz wiecznie tkwić w tej branży. Musisz popracować nad swoim wnętrzem, bo to ono będzie lśnić na początku...

 

Jej koleżanka ze Spice Girls - Victoria Beckham - poprawiała już sobie to i owo. Czy to oznacza, że dla Geri wygląda podobnie, np. do Cher?