George Clooney: nie boi się zaangażować!

W końcu nie ma to, jak kobieta w kuchni...

 

George Clooney, który ostatnio rozstał się ze swoją dziewczyną Sarah Larson, twierdzi kategorycznie, że wcale nie zasługuje na image i reputację playboya, ponieważ wcale nie boi się zaangażować. Gwiazdor był po prostu już raz żonaty z aktorką Talią Balsam w latach od 1989 do 1993 roku i od tego czasu zrobił się bardzo ostrożny w kwestii poważnych związków. George powiedział prasie:

 
Od czasu rozwodu zawsze powtarzałem, że już nigdy więcej się nie ożenię. Po prostu po pierwszym nieudanym małżeństwie zrobiłem się bardzo ostrożny, ale czy boję się zaangażować? Nie wydaje mi się. Jak mawiają ludzie: nie ma to, jak kobieta w kuchni!
 

W związku z reputacją playboya Clooney stwierdził:

 
Nie jestem playboyem. Jeśli rzeczywiście byłbym w przeszłości z tymi wszystkimi kobietami, z którymi łączy mnie prasa, to niemiałbym czasu na zrobienie choćby jednego filmu.
 

Clooney tak często powtarzał, że już nigdy więcej się nie ożeni i nigdy nie będzie miał dzieci, że Michelle Pfeiffer i Nicole Kidman założyły się z nim, każda o 10 tysięcy dolarów, że George zostanie ojcem przed czterdziestką. Oczywiście obydwie się pomyliły, więc wysłały mu czeki. Aktor odesłał im pieniądze i podwoił zakład, twierdząc, że nie będzie miał dzieci do 50 roku życia.

 

Może dlatego George zerwał z Sarah Larson? W końcu 40 tysięcy dolarów piechotą nie chodzi, a pięćdziesiątka coraz bliżej...

 

MK

 

Więcej o:
Komentarze (6)
George Clooney: nie boi się zaangażować!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby znaczna większość facetów TAK się starzała jak on....Wielu ludziom zdarzają się kolejne rozstania,kolejne związki,a że on akurat jest na świeczniku...Cóż.Plotki plotkami,a i tak....ma w sobie COŚ.

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    fajny jest ... ma bardzo ładną oprawę oczu i głębie w oku :)
    ja z chęcią zrobiłabym mu polskie flaczki :P ;)

  • melonik95

    Oceniono 4 razy 2

    Mi tam to nie przeszkadza. I tak go lubię:)

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    bardzo lubię George C.ale na dzieci to faktycznie za późno byłby starym ojcem, a szkoda gdy miał syna takiego przystojnego jak On ..?

  • Gość: Gość

    0

    STARY DZIADEK Z NIEGO.. NIE TO CO CIASTECZKO TVN-NU MARCIN MELLER!!nasz slynny playboy!

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    zdziadział okrutnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX