Benji Madden: wytatuuje sobie Paris na klacie!

Nie zdaje sobie sprawy, że to już nie zejdzie??

 

Benji Madden na tyle już oszalał na punkcie Paris Hilton, że postanowił udowodnić swoją miłość do niej i wytatuować sobie twarz dziedziczki na klatce piersiowej. Po zaledwie czterech miesiącach bycia razem jest to dość odważny ruch!

 

Madden ma na swoim ciele dość imponującą kolekcję tatuaży. Jednym z bardziej interesujących jest wizerunek Benjamina Franklina, którym muzyk pokrył prawie całe plecy oraz reprodukcja "Ostatniej wieczerzy" na lewej ręce. Twarz Paris trafi najprawdopodobniej pomiędzy dwa wróble, które symbolizują starszego brata i młodszą siostrę muzyka. Paris wyląduje dzięki temu w sąsiedztwie rodziny, przez co Benji chce pokazać, jak bardzo jest dla niego ważna. Hilton chciała odwdzięczyć się i wytatuować sobie imię rockmana na piersi, jednak Benji kategorycznie jej tego zabronił. Paris powiedziała prasie:

 
Ten tatuaż, to najwspanialszy dowód miłości, jaki mogłabym otrzymać. Chciałam zrobić dla Benjiego to samo, ale mi nie pozwolił. Nie lubi tatuaży u kobiet. Uważa, że bez tatuaży wyglądam czysto i niewinnie.
 

O ile mnie pamięć nie myli, po Internecie krąży interesujące nagranie wideo, na którym Paris "robi dobrze" Rickowi Solomonowi. Jest to niewątpliwie szczyt niewinności ze strony Paris, choć właściwie, to chyba Solomon jest bardziej u szczytu w tamtym momencie. Czyżby Benji nie miał sieci, że takie bzdury opowiada?

 

MK