Paris Hilton przeprosiła pośladki Kim Kardashian

Paris Hilton po raz kolejny udowodniła, że najpierw mówi, potem myśli (jeśli w ogóle). Tym razem narozrabiała obrażając w swoim programie radiowym Kim Kardashian, a dokładnie jej pupę. Po jakimś czasie dziedziczkę zaczęły gnębić jednak wyrzuty sumienia i... przeprosiła!
Paris przeprosiła pośladki Kim Znów udowodniła, że najpierw mówi, potem myśli (jeśli w ogóle). Paris Hilton obraziła w swoim programie radiowym Kim Kardashian, a dokładnie jej pupę. Oświadczyła, że pośladki pięknej Kim są obleśne! Na szczęście przeprosiła Tym razem Paris Hilton narozrabiała, obrażając w swoim programie radiowym Kim Kardashian, a dokładnie jej pupę. Po jakimś czasie dziedziczkę zaczęły jednak gnębić wyrzuty sumienia i... przeprosiła! Paris przeholowała oświadczając, że pośladki pięknej Kim są obleśne i nigdy nie chciałaby ich dotknąć. - Przypominają mi serek wiejski wrzucony do wielkiej torby na śmieci - mówiła na antenie stacji z Las Vegas. Wątpliwości co do słuszności swoich wywodów Paris zaczęła mieć w chwili, kiedy fragment jej wypowiedzi został opublikowany na stronie internetowej stacji. Zrobiło jej się wstyd i zaczęła żałować swoich słów. - Bardzo się zawstydziłam i skontaktowałam się z Kim, żeby ją przeprosić. To było naprawdę głupie z mojej strony. To był taki żarcik, głupi dowcip. Uważam, że Kim jest gorącą laską! Kim przyjęła ponoć przeprosiny, komentując całe zajście: - Przyjaźnimy się z Paris od dziecka i cieszę się, że zdobyła się na przeprosiny. Wybaczyłam jej. 

 

Paris przeholowała oświadczając, że pośladki pięknejKim są obleśne i nigdy nie chciałaby ich dotknąć.

Przypominają mi serek wiejski wrzucony do wielkiej torby na śmieci - mówiła na antenie stacji z Las Vegas.

Kim Kardashian

 

Wątpliwości co do słuszności swoich wywodówParis zaczęła mieć w chwili, kiedy fragment jej wypowiedzi został opublikowany na stronie internetowej stacji. Zrobiło jej się wstyd i zaczęła żałować swoich pochopnych słów.

Bardzo się zawstydziłam i skontaktowałam się z Kim, żeby ją przeprosić. To było naprawdę głupie z mojej strony. To był taki żarcik, głupi dowcip. Uważam, że Kim jest gorącą laską!

Kim przyjęła ponoć przeprosiny, komentując całe zajście:

Przyjaźnimy się zParis od dziecka i cieszę się, że zdobyła się na przeprosiny. Wybaczyłam jej.