Britney Spears planuje przyszłość?!

Jakiś czas temu pisaliśmy, że Britney pożegnała się już ze światem i czeka na dogodną okazję do popełnienia samobójstwa, a teraz inni znajomi twierdzą, że piosenkarka ma wielkie plany na przyszłość... Chyba dochodzą do nas sprzeczne informacje.
Britney planuje przyszłość?! Chce się pożegnać ze światem czy snuje wielkie plany na przyszłość? Britney Spears chce wyruszyć w światową trasę koncertową, planuje już występy w Stanach. Zachciało się jej także nowej płyty - dla odmiany z naturalnym wokalem. Źródła twierdzą, że Britney bardzo chce wyruszyć w światową trasę koncertową, lecz jej wytwórnia jej to uniemożliwia, ponieważ obawia się, że artystka w przypływie histerii może odwołać pojedyncze występy lub nawet całą trasę. Na szczęście Spears jest uparta i udało jej się dojść do kompromisu z Jive Records. Nieoficjalnie mówi się, że już latem tego roku wystąpi w kilku klubach największych miast Stanów Zjednoczonych. Trasa będzie więc miała charakter zbliżony do 'House of Blues'. Dodatkowo występ w Nowym Jorku ma zostać sfilmowany przez MTV i wyemitowany na antenie tejże stacji. Oprócz trasy Britney zachciało się również nowej płyty. Piosenkarka stwierdziła, że ma już dość naiwnych melodyjek i głosu modyfikowanego przez komputer. Jej nowa płyta ma być spokojniejsza i bardziej osobista. Głos będzie naturalny tak, żeby mogła wykonywać swoje piosenki na żywo. Również choreografia zostanie mocno okrojona, ponieważ Britney nie może jednocześnie wykonywać skomplikowanego układu i śpiewać na żywo. Ponadto piosenkarka znów odwiedza Millenium Dance Studio. Według znajomych ćwiczy tam choreografię do piosenki "Hot As Ice". Czy to oznacza, że to właśnie ten kawałek będzie kolejnym singlem Britney?

 

Źródła twierdzą, że Britney bardzo chce wyruszyć w światową trasę koncertową, lecz jej wytwórnia jej to uniemożliwia, ponieważ obawia się, że artystka w przypływie histerii może odwołać pojedyncze występy lub nawet całą trasę. Na szczęście Spears jest uparta i udało jej się dojść do kompromisu z Jive Records. Nieoficjalnie mówi się, że już latem tego roku wystąpi w kilku klubach największych miast Stanów Zjednoczonych. Trasa będzie więc miała charakter zbliżony do House of Blues. Dodatkowo występ w Nowym Jorku ma zostać sfilmowany przez MTV i wyemitowany na antenie tejże stacji.

 

Oprócz trasy Britney zachciało się również nowej płyty. Piosenkarka stwierdziła, że ma już dość naiwnych melodyjek i głosu modyfikowanego przez komputer. Jej nowa płyta ma być spokojniejsza i bardziej osobista. Głos będzie naturalny tak, żeby mogła wykonywać swoje piosenki na żywo. Również choreografia zostanie mocno okrojona, ponieważ Britney nie może jednocześnie wykonywać skomplikowanego układu i śpiewać na żywo.

 

Ponad to piosenkarka znów odwiedza Millenium Dance Studio. Według znajomych ćwiczy tam choreografię do piosenki "Hot As Ice". Czy to oznacza, że to właśnie ten kawałek będzie kolejnym singlem Britney?