Jude Law drży o bezpieczeństwo swoich dzieci

Jude Law jest przerażony. Złodzieje włamali się do londyńskiego domu jego byłej żony, Sadie Frost. To właśnie tam na co dzień przebywają dzieci aktora: 11-letni Rafferty, 7-letnia Iris i 5-letni Rudy.

 

Do zdarzenia doszło 11. stycznia pomiędzy 19 a 20. Londyńska policja informuje, że z domu kobiety zginęły rzeczy osobiste i laptop.

Choć Jude Law nie jest już mężem Sadie Frost, dba o bezpieczeństwo jej oraz ich dzieci. Podobno aktor był mocno zszokowany wiadomością o rabunku.

Jude naprawdę dba o Sadie i bardzo zdenerwowała go wieść o włamaniu. Pierwsze, o czym pomyślał, to ona i dzieci. To zdarzenie wytrąciło Sadie z równowagi, a Jude jest po to, by jej pomóc - mówi źródło.

Złodzieje zabrali gotówkę, karty kredytowe i laptopa. Myśleli prawdopodobnie, iż zawiera on cenne zdjęcia. Sadie ma wielu przyjaciół wśród największych brytyjskich gwiazd. Warto wymienić chociażby Kate Moss i Davinię Taylor. Laptop zawierający ich prywatne zdjęcia jest z pewnością wiele wart.

 

Sadie martwi się przede wszystkim o bezpieczeństwo swoje i dzieci. Obecnie robi wszystko, by zabezpieczyć się przed kolejnym włamaniem. Ma też nadzieję, że uda jej się odzyskać komputer. Ostatnią rzeczą, jakiej by chciała, byłby widok prywatnych zdjęć w Internecie.

 

To nie pierwsze włamanie do domu byłej żony Jude'a Lawa. W zeszłym roku skradziono jej samochód, pieniądze, książeczki czekowe i prywatne fotografie.

 

Więcej o: