Mischa Barton już na wolności

Tak jak przypuszczaliśmy, Mischa nie posiedziała w więzieniu zbyt długo - zaledwie 8 godzin, wychodząc potem za kaucją. Okazało się, że gwiazda prowadziła samochód nie tylko pod wpływem alkoholu, ale także narkotyków.
Mischa Barton już na wolności Mischa nie posiedziała w więzieniu zbyt długo - zaledwie 8 godzin. Okazało się, że gwiazda prowadziła samochód nie tylko pod wpływem alkoholu, ale także narkotyków. Okazało się, że gwiazda prowadziła samochód nie tylko pod wpływem alkoholu, ale także narkotyków. Dla przypomnienia, aktorka wpadła w ręce policji 2 dni temu za prowadzenie samochodu po pijanemu i bez ważnego prawa jazdy. Znaleziono przy niej także narkotyki. Jak wykazały testy, Mischa paliła marihuanę przez jazdą . Nieładnie, nieładnie. Jak powiedział przedstawiciel szeryfa z Los Angeles: - Podczas zatrzymania panny Barton zostało ustalone, że jest kierowcą bez prawa jazdy i jeździła będąc pod wpływem alkoholu. Mischa nie musiała długo podziwiać świata zza więziennych krat, wychodząc po wpłaceniu przez rodzinę okrągłej sumki 10 000 dolarów. Opuściła areszt razem z matką u boku, skrywając twarz pod szalikiem. Oby ta nieprzyjemna lekcja czegoś ją nauczyła. Tak czy siak ten incydent raczej nie zaszkodzi jej karierze. Mischa będzie dziś balować na imprezie z okazji otwarcia nowego klubu w Las Vegas.

 

Dla przypomnienia, aktorka wpadła w ręce policji 2 dni temu za prowadzenie samochodu po pijanemu i bez ważnego prawa jazdy. Znaleziono przy niej także narkotyki. Jak wykazały testy, Mischa paliła marihuanę przez jazdą . Nieładnie, nieładnie. Jak powiedział przedstawiciel szeryfa z Los Angeles:

Podczas zatrzymania panny Barton zostało ustalone, że jest kierowcą bez prawa jazdy i jeździła będąc pod wpływem alkoholu.


Mischa nie musiała długo podziwiać świata zza więziennych krat, wychodząc po wpłaceniu przez rodzinę okrągłej sumki 10 000 dolarów. Opuściła areszt razem z matką u boku, skrywając twarz pod szalikiem. Oby ta nieprzyjemna lekcja czegoś ją nauczyła. Tak czy siak ten incydent raczej nie zaszkodzi jej karierze. Mischa będzie dziś balować na imprezie z okazji otwarcia nowego klubu w Las Vegas.

 

 

Na więziennej fotce Mischa przypomina trochę Lindsay Lohan

 

 

Mischa Barton/Lindsay Lohan (Fot. Reuters)