Najgłupsze cytaty gwiazd, cz. II

Ostatnio podziwialiśmy wybitną znajomość geografii wśród celebrities. Dziś przytaczymy wypowiedzi sław, które lubią filozofować. Najwięksi myśliciele nie powstydziliby się odkrywczych stwierdzeń Paris czy Lindsay...

 

Myślimy: filozofia, widzimy: Paris. Hiltonówna potrafi zabłysnąć na przykład takim bon-motem:

Nienawidzę martwych ludzi.

Dorównuje jej Madonna, która kiedyś w wywiadzie stwierdziła:

Któregoś dnia myślałam o śmierci. Ten temat przyszedł mi do głowy, kiedy siedziałam na klozecie sikając. Tam miewam najbardziej błyskotliwe przemyślenia.

Nie wiemy, czy Alicia Silverstone poniższe stwierdzenie wymyśliła na klozecie, ale na pewno głęboko je przemyślała:

Myślę, że film Clueless był bardzo głęboki. Myślę, że był głęboki, ponieważ był bardzo rozrywkowy, beztroski. Myślę, że beztroska musi pochodzić z bardzo głęboka, jeśli jest to prawdziwa beztroska.

Brawa należą się także Pameli Anderson, która z rozbrajającą szczerością wyznała:

 

Nie myślę zbyt wiele nad niczym. Jeśli myślę zbyt wiele, to mnie to tak jakby...przeraża!

Mniej skromna była Lindsay Lohan:

Mam, yyy, jak to się nazywa? Eee....mmmm. A, już wiem - pamięć fotograficzną.

Ale kobiety nie mają wyłączności na głupawe wpadki. Do perełek należy również wypowiedź Sylvestra Stallone:

Może i wyglądam jak King Kong, ale tak naprawdę, w środku jestem Hugh Grantem.

A Eminem tak naprawdę jest Einsteinem, tylko dobrze się z tym kryje:

Taaa, trzy razem musiałem powtarzałem dziewiątą klasę, ale nie sądzę, że powód tego koniecznie musiał być taki, że jestem głupi.

I jeszcze na koniec geniusz geograficzny i filozoficzny w jednym, czyli Miss Południowej Karoliny:

 

 

 


 

 

Zobacz także:

 

Najgłupsze cytaty gwiazd cz. I