Amy Winehouse odzyskuje siły

Charakterystyczna piosenkarka odzyskuje siły. Pomóc chciała jej niedawno Rihanna i choć jej nie pomogła, to Amy Winehouse powoli dochodzi do siebie i zaczyna przypominać kobietę. A wszystko dzięki fast foodom.

 

Jeden z bulwarowych szpiegów zobaczył ostatnio piosenkarkę w brytyjskim barze szybkiej obsługi i podobno wyglądała ona bardzo korzystnie. Nie była kościstą maszkarą, a prawdziwą kobietą z widocznymi wypukłościami w odpowiednich miejscach. Jak się okazuje, Amy Winehouse zawdzięcza nowy i lepszy wygląd odpowiedniej diecie, na którą składają się fast foody, pierogi, banany, kurczaki oraz ryż i groszek. Poza tym przynajmniej raz dziennie piosenkarka odwiedza restaurację McDonald's. Jak to głosiła jedna z reklam: ''Jedz fast foody, będziesz wielki!''.