Josh Holloway opowiada o miłości

Co o miłości i randkach ma do powiedzenia jeden z największych hollywoodzkich przystojniaków - Josh Holloway? Co najbardziej ceni sobie w kobietach, a czego nie lubi?

Według Josha najlepsze randki to takie pełne żartów i zabawnych sytuacji, do których należało oczywiście pierwsze spotkanie z Jessicą Kumala, jego obecną żoną (oboje na zdjęciu).

 

Obydwoje byli wówczas singlami, szczerymi wobec siebie i nie traktowali tej randki jako coś, co może przerodzić się w poważny związek.

 

Josh wątpi w istnienie miłości od pierwszego wejrzenia, a za podstawę udanego związku nie uznaje popularnego hasła "akceptuj partnera, jakim jest". Według niego o wiele ważniejsze jest uważne słuchanie wszystkich uwag, próśb i skarg ukochanej osoby, ale nie oznacza to, że trzeba absolutnie zgadzać się we wszystkim.

 

Osobą, którą Josh najbardziej ceni na świecie, jest jego żona Jessica. Wow, to naprawdę wymarzony mąż. Holloway uwielbia różnice pomiędzy mężczyznami i kobietami. W tych drugich ceni sobie szczególnie ich delikatność, a nie znosi arogancji, zarozumiałości oraz braku szacunku dla innych.

 

Najdziwniejszą rzeczą, jaką dla Josha robi jego żona, jest przepisywanie tekstów na komputerze. Nasz przystojniak zapewnia, że doskonale wie, jak go obsługiwać, ale po prostu nie lubi spędzać czasu przed ekranem. A czemu poświęca się w wolnych chwilach? Jego ulubioną rozrywką jest popłynięcie łodzią wraz z żoną i grupką przyjaciół na odosobnioną plażę, nocowanie w namiotach i gotowanie samodzielnie złowionej ryby.

 

Najbardziej romantyczna chwila w jego życiu to ślub. Ten dzień wspomina jako absolutnie niesamowity, a małżeństwo z Jessicą zawarł na plaży, na bosaka. Nie ma przy tym pojęcia, dlaczego aż tylu mężczyzn boi się stanąć na ślubnym kobiercu. My za to wiemy, że Josh to naprawdę facet jak marzenie!