Książę William - solenizant (jubilat) jak z bajki!

Dziś urodziny w królewskim stylu - 25 lat kończy syn następcy brytyjskiego tronu - książę William. Ale nie ma mowy o arystokratycznej nudzie. Ten książę to prawdziwy gwiazdor. Jest obłędnie przystojny, bogaty i lubi towarzystwo znanych kobiet. Dlatego upodobały go sobie brukowce - "insynuuowały", że William romansował m.in. z Britney Spears, Christiną Aguilerą i Natalie Imbruglią. Teraz po nieudanym zwiążku z córką ex-stewardessy książę ma polować na Joss Stone. Udanych łowów w 25. urodziny Willamie.

Książę zapiera dech w piersiach. Jest niezwykle urodziwy (urodę odziedziczył raczej po mamie - księżnej Dianie, niż ojcu). I jak na przykładnego arystokratę przystało - William jest "inteligentny i oczytany" - jest magistrem II stopnia - i choć u nas to nie robi to specjalnego wrażenia, to jak się okazuje - jest najwyższy stopień naukowy jaki zdobył następca brytyjskiego tronu. I jakby mu tego było mało - William pozazdrościł bratu - Harremu - Akademii Wojskowej. Osiągnął w niej stopień podporucznika.


A jak wiadomo "za koroną, (jachtem, rollroycem... długo można by wymieniać) i mundurem panny sznurem" William nie narzeka na brak zainteresowania ze strony płci pięknej. Ostatnio Wyspy żyją jego byłym związkiem z 25-letnią Kate Middleton, który dla wielu był mezaliansem. Kate pochodzi z tzw. klasy średniej - jej mama była stewardessą. Co spowodowało, że stała się obiektem żartów ze strony arystokracji i dziennikarzy. Wyśmiewano, że ubiera się tandetnie i tanio. Przyłapano ją też na tym jak żuła gumę na paradzie wojskowej, gdzie towarzyszyła Williamowi.



No i bajka Kate się skończyła. Ale pojawiły się plotki, że Kate ma nadzieję, że jeszcze do siebie wrócą. Bo ostatnio pojawia się w miejscach i klubach, w których bywali razem. Paparazzi czyhają na ich spotkanie, ale jak na razie bez skutku.



Bo wygląda na to, że książę znalazł sobie inny obiekt pożądania. To piosenkarka popowa Joss Stone. William osobiście zaproponował jej, żeby zaśpiewała na koncercie upamiętniającym tegoroczną - 10. rocznicę śmierci jego matki. A teraz wydzwania namiętnie do Joss i niby ustala z piosenkarką, który utwór powinna tam zaśpiewać . Joss jest podobna księciem zauroczona i uważa, że jest wspaniały.



My też tak uważamy. Co William pokazuje w ostatnim wywiadzie dla amerykańskiej stacji NBC - to rozmowa, której udzielił razem z młodszym bratem. William jest ostrożny wobec nowych znajomości, bo boi się, że ludzie go lubią tylko dlatego, że jest księciem. No i nie ma dnia, żeby nie myślał o tragicznej śmierci swej mamy.