Maggie Gyllenhaal publicznie karmi piersią

Maggie Gyllenhaal została przyłapana na publicznym karmieniu piersią swojego małego dziecka. Nie jest to jednak powód do żartów, bo Maggie to nie Paris, a karmienie piersią nie jest chodzeniem po mieście bez majtek. Aktorka po prostu dowiodła, że jest wzorową matką.

 

Kiedy dzidziusiowy zachciało się jeść, Maggie usiadła na ławeczce i spokojnie wręczyła maluchowi swoją pierść, by ten mógł się nasycić. Inne słynne matki powinny wziąć przykład z pani Gyllenhaal i troszczyć się o swoje pociechy z całych sił, zamiast oddawać je w ręce opiekunek i nie martwić się o ich los.

Maggie Gyllenhaal

 

Więcej o:
Komentarze (17)
Maggie Gyllenhaal publicznie karmi piersią
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    wg mnie to swinstwo robic fotki w takich sytuacjach!!!

  • Gość: Gość

    0

    To cudowne ze karmi piersia! Ma sie czym chwalic. Cudowna matka!

  • Gość: Gość

    0

    Też mi coś, ja tu nie widze nic wartego uwagi

  • Gość: Gość

    0

    no i dobrze przynajmniej naturalnie. a teraz to tylko sylikony sobie wpychaja w te cyce niedlugo nikt juz nie bedzie tak karmil, dzieciaki beda musialy sie zadowolić sztucznym mlekiem z tytki...

  • Gość: Gość

    0

    To jest normalka,ktoś kto to pisał nie zna się na rzeczy.
    a co ty na to

  • Gość: Gość

    0

    Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego :

    Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem, że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy. Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył. Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również niektórzy policjanci.sid

    Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



    Szambo – tak krótko można określić
    sytuację w krakowskiej drogówce ,
    pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego .


    ,, Afera łowców blach”- zatrzymano
    dziesięciu funkcjonariuszy.
    ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano
    pięciu funkcjonariuszy.

    Kto z PiS-u kryje eSBeka ?



    eSBek Ryszard Grabski

    img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg

    Z pijanego gangu :

    www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3

  • Gość: Gość

    0

    bardzo dobrze tak powinno być dziecko chce jeść proszę bardzo i gdzie tu sensacja moja koleżanka też tak robi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX