Paweł Okraska nie chciał być gejem

Czegoś się wstydził?

 

Fanie serialu "M jak miłość" pewnie pamiętają wątek Michała Łagody i jego "amerykańskiego" przyjaciela. Kolega został w serialu, jednak Paweł Okraska, który wcielał się w rolę Michała, zniknął z ekranu. Nie chciał, a może nie umiał sobie poradzić z faktem, że ma grać homoseksualistę. Sprawę tajemniczego zniknięcia tłumaczy "Super Express".

 

- Dlaczego zniknąłem? Być może miał na to wpływ fakt, iż trudno było mi oswoić z myślą, że mój bohater może nagle stać się gejem. Trudno mi było podjąć się tego zadania - tłumaczy aktor "SE".

 

Mówi również, iż bała się, jak jego postać odbiorą widzowie. Czyżby wątpił w polską tolerancję? Ostatnie rozdanie "Róż Gali" powinny go przekonać, że niepotrzebnie.