Kupicha zabrał rodzinę do domu

Drugi syn urodził sie w sobotę. Wczoraj tata zabrał go do domu.

 

Piotr Kupicha to przykładny ojciec. Mimo licznych koncertów i prób, potrafi znaleźć czas dla rodziny. Wczoraj sam chwycił ogromny wiklinowy kosz z rzeczami żony i taszczył go do samochodu. Wraz z 5-letnim synkiem Pawłem zabrał do domu Agatę i małego Adasia. Oto szczegółowy opis wydarzenia, który pojawił się w dzisiejszym "Fakcie":

 

Piotr podjechał pod szpital o godz. 16.30, z uśmiechem na twarzy wszedł do środka i spędził tam godzinę. Następnie całą rodziną wsiedli do samochodu i pojechali. Pawełek nie mógł się już doczekać, kiedy zobaczy swojego nowego braciszka. Dzielnie pomagał tacie nieść nosidełko, w którym znajdował się najmłodszy członek rodziny. - pisze "Fakt".

 

Życzymy wszystkiego dobrego!