Widawską czeka długa rehabilitacja!

I niestety, sporo wyrzeczeń...

 

Od paru dni cała Polska interesuje sie losami Darii Widawskiej. Wiadomo już, jakiej operacji została poddana aktorka. Jak donosi dzisiejszy "Fakt", Darii usunięto woreczek żółciowy. To jednak niewiele zmieniło i póki co gwiazda serialu "39 i pół" musi pozostać w szpitalu.

 

Tabloid dowiedział się, że przed aktorką trudny okres. Czeka ją półroczna rehabilitacja.

 

- przede wszystkim pacjentka musi przez jakiś czas być na diecie. Na pewno pani Daria straci dużo na wadze. Zawsze tak się dzieje po tego typu operacjach - zdradza "Faktowi" dr Beata Szadkowska-Opasiak.

Niestety, frytki aktorka będzie mogła oglądać jedynie na zdjęciach...

 

Daria na pewno sobie poradzi. Ma wsparcie ze strony rodziny i wiernych fanów. Plotek też życzy aktorce powrotu do zdrowia.

Więcej o:
Komentarze (21)
Widawską czeka długa rehabilitacja!
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 17

    pomału ale bedzie do przodu -trzymaj sie Daria

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 14

    Pani Dario, trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia !!! Jest Pani śliczną kobietką !

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 14

    Super fajna babka, trzymaj się, szybkiego powrotu do zdrowia!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 14

    zdrowka:)

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 10

    niech wraca do '39 i pol' swietnie gra, powrotu do zdrowia ! :*

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 7

    pewnie kamienie w woreczku, ja tez tak mialam po ciazy i musialam miec operacje.Pani daria mozliwe ze miala przy tym zapalenie trzustki,stad taka dluga dieta.

  • Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 5

    znam ten ból miałam 3 lata temu to samo co ona ;/ dlatego współczuje jej

  • Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 5

    Pani Dario - niech się Pani nie przejmuję. Też nie mam pęcherzyka żółciowego a frytki jakoś mi nie szkodzą. Trochę czasu i organizm się przystosuje!

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Ale pierdoły w tych artykułach... Najpierw osłabienie, gorączka (jakoś zwykłego bólu brzucha nie było), potem szpital i podejrzenie sepsy, następnie jakaś dziwna operacja usuwania bakterii z organizmu (!!!) a teraz pęcherzyk... I półroczna dieta i rehabilitacja... Akurat!!! Może i jedzenie lekkostrawne i tydzień oszczędzania się, po tygodniu zdjąć szwy i można funkcjonować normalnie... Z reguły dostaje się ok. miesięczne zwolnienie z pracy i tyle... Tak się składa, że pracuję w szpitalu, więc szkoda, że takich idiotów plotek robi z czytelników... :(((

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX