Feel się rozpadnie?

Czy przez Polskę przejdzie fala samobójstw?
Feel się rozpadnie? Czy przez Polskę przejdzie fala samobójstw? Tłumy na koncertach, hit za hitem i rzesza wiernych fanów - czy zespół Feel może być aż tak nierozważny i zostawić to wszystko? Tłumy na koncertach, hit za hitem i rzesza wiernych fanów - czy zespół Feel może być aż tak nierozważny i zostawić to wszystko? Spokojnie, nie musimy się zamartwiać i wylewać łez. Panowie, na czele z Piotrem Kupichą, owszem chcą zawiesić działalność, ale tylko na kilka miesięcy i na potrzeby nagrania płyty - donosi dzisiejszy Fakt. Ostatni koncert, który zagrają przed przerwą, odbędzie się na warszawskim Sylwestrze. - Po Sylwestrze będziemy mieli więcej luzu, robimy sobie przerwę. Mamy zamiar zniknąć na jakiś czas i nie grać tyle, co przez ostatnie półtora roku - powiedział Piotr Kupicha Faktowi. Zanim zespół zaszyje się w studio, zamierza wpaść na parę koncertów do USA, a przy okazji pozwiedzać i zrobić zakupy. Czy Piotr Kupicha nie boi się, że w czasie ich nieobecności na polskiej scenie pokaże się jakiś nowy Feel? - Nawet za tym jestem, może wtedy wszyscy trochę z nas zejdą i przestaną mówić, że i tak za dużo zarobiliśmy - dodaje Kupicha dla Faktu. Ech, kamień spadł Plotkowi z serca. Koniec Feela? Feel zabukowany do 2010 roku

 

Tłumy na koncertach, hit za hitem i rzesza wiernych fanów - czy zespół Feel może być aż tak nierozważny i zostawić to wszystko? Spokojnie, nie musimy się zamartwiać i wylewać łez. Panowie, na czele z Piotrem Kupichą, owszem chcą zawiesić działalność, ale tylko na kilka miesięcy i na potrzeby nagrania płyty - donosi dzisiejszy Fakt. Ostatni koncert, który zagrają przed przerwą, odbędzie się na warszawskim Sylwestrze.

 

- Po Sylwestrze będziemy mieli więcej luzu, robimy sobie przerwę. Mamy zamiar zniknąć na jakiś czas i nie grać tyle, co przez ostatnie półtora roku - powiedział Piotr Kupicha Faktowi.

 

Zanim zespół zaszyje się w studio, zamierza wpaść na parę koncertów do USA, a przy okazji pozwiedzać i zrobić zakupy. Czy Piotr Kupicha nie boi się, że w czasie ich nieobecności na polskiej scenie pokaże się jakiś nowy Feel?

 

- Nawet za tym jestem, może wtedy wszyscy trochę z nas zejdą i przestaną mówić, że i tak za dużo zarobiliśmy - dodaje Kupicha dla Faktu.

 

Ech, kamień spadł Plotkowi z serca.

 

 

Koniec Feela?
Feel zabukowany do 2010 roku