Jola nie chce wracać na lód, ale musi!

Inaczej zapłaci wysoką karę.

 

To już właściwe pewne - Jola Rutowicz zastąpi Conrado Moreno w programie "Gwiazdy tańczą na Lodzię"! Choć wielu osobom wydawało się, że Jola będzie z tego powodu skakała z radości, jest zupełnie inaczej. Rutowicz czuje się pokrzywdzona i nie chce wracać na lód.


Nie powinnam wracać po tym, jak producenci postąpili ze mną - wyznała "Faktowi" Jola.

 

Przypominamy, że TVP prawdopodobnie uniemożliwiło fanom Joli głosowanie na ich idolkę, poprzez zablokowanie linii telefonicznych. SMS-y na Jolę po prostu nie dochodziły. Teraz Rutowicz ma powód, żeby strzelić focha. Problem w tym, że jest na straconej pozycji. Kontrakt, który podpisała przed programem wyraźnie mówi, że w razie wypadku jednego z uczestników, osoba która opadła w poprzednim odcinku ma obowiązek powrócić do programu. Inaczej zapłaci bardzo wysoką karę. Już w piątek zobaczymy czy Jola uniesie się dumą i jednocześnie zbankrutuje. Powiedzonko "Nie chcę ale muszę" zaczyna nabierać nowego znaczenia.