Jolka ma łeb do interesów!

Za udział w programie "Gwiazdy Tańczą na Lodzie" zgarnie 40000 złotych!

 

Kto nie ma szczęścia w miłości, ten ma w interesach. Przynajmniej w przypadku Joli Rutowicz ta maksyma się sprawdza. Właśnie rozpadł się związek "Jolki Solarki" i Jarka, który nie trwał zbyt długo za to wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów.

 

Jak Jola radzi sobie ze złamanym sercem? Okazuje się, że zamiast płakać w poduszkę, pić do lustra czy objadać się lodami, Rutowicz postanowiła zająć się pracą. Idzie jej całkiem nieźle, bo zgarnąć tyle kasy w tak krótkim czasie to spory sukces, szczególnie wtedy, kiedy poza tipsami i solarką ma się niewiele do zaoferowania.

 

"Super Express" donosi, że Jolka Solarka wynegocjowała bardzo ciekawy kontrakt. Bała się, że może dość wcześnie odpaść, więc zażądała pieniędzy za trzy odcinki z góry, bez względu na to po którym z nich odpadnie. Efekt jest taki, że nawet gdyby Jola wyleciała z programu już po pierwszym odcinku, to dostanie prawie 40 tysięcy złotych! Ale może zarobić jeszcze więcej! Jeśli uda jej się dłużej utrzymać w programie niż przez 3 odcinki, to za każdy kolejny dostanie 13 tysięcy złotych.

 

Trzeba przyznać, że nieźle się tej Jolce życie poukładało.