Maria Peszek kontra Doda! Wideo

Obie są kontrowersyjne, wulgarne i nie boją się tematów tabu. Którą wolicie?

 

W dzisiejszych czasach ciężko jest zostać zauważonym bez skandalu. Zarówno Doda jak i Maria Peszek doskonale zdają sobie z tego sprawę. Druga płyta Peszek "Maria Awaria" przeszłaby bez echa, gdyby nie była właśnie tak oryginalna i odważna jak jest. Peszek pisze głównie o seksie, cielesności i wzwodach! Drugi solowy album Marii jest na polskim rynku muzycznym dopiero od tygodnia, a już pokrył się złotem.

Peszek jest teraz na topie. Każdy jej wywiad i wizyta w jakimś programie wywołuje lawinę komentarzy, tak jak było w przypadku programu Kuby Wojewódzkiego. Stacja TVN musiała nawet przenieść emisję show na 23.00, bo treść wywiadu z Marią nie nadawała się do emisję przed 23-cią. Maria jak zwykle opowiadała o wzwodach i penisach.

 

 

 

Początkowo Peszek może kojarzyć się z Dodą. Jednak przepaść pomiędzy obiema artystkami jest olbrzymia. Doda robi wszystko pod publikę, a jej kontrowersyjność jest stworzona na siłę. Rabczewska wie po prostu, że teraz najlepiej sprzedaje się erotyka. Najsłabszym punktem Dody są jej teksty. W przypadku Peszek jest odwrotnie. Może nie ma jak Rabczewska wyglądu seksbomby i silikonowych cycków, ale pisze świetne utwory i sama komponuje sobie muzykę, a nie jak Doda kupuje z publishingu. Jak napisał recenzent "Dziennika" Maria musi teraz posprzątać po Dodzie. Zgadzacie się z tym?


Maria:

 

 

 

Doda:

 

 


 

 

 

Peszek: Nie ma potrzeby palić mnie na stosie