Szyc już nie jest samotny!

Jest ktoś, z kim aktor się nie rozstaje.

 

Borys Szyc to niespokojna dusza. I choć ma córeczkę i trzydziestkę na karku, to do rodzinnego życia mu się nie spieszy. Aktor nie lubi jednak być sam. I tu pojawia się dylemat: co zrobić? Szyc okazał się mistrzem strategicznego myślenia i znalazł doskonałe rozwiązanie.

 

"Fakt" ostatnio nie spuszczał aktora z oczu i wytropił śmieszną sprawę. Okazało się, że Szyc nie rozstaje się z jednym mężczyzną. Nie, nie! Nie zamierzamy pisać, że Szyc jest gejem. To po prostu zaradny facet, który zatrudnił sobie takiego "pana do wszystkiego".

"Pan do wszystkiego" wozi Szyca samochodem, nosi siatki z zakupami aktora, a nawet doradza mu przy wybieraniu ubrań. Na tym nie koniec! Kiedy - styrany wycieczkami po sklepach - Szyc chce się posilić, ów "pan do wszystkiego" towarzyszy mu w konsumpcji i zabawia inteligentną rozmową. Wymarzona sytuacja.

 

Plotek tylko się zastanawia czy ten tajemniczy mężczyzna również towarzyszy Szycowi np. podczas wieczornego oglądania meczu? Być może podaje aktorowi kapcie i piwko...