Domachowska: Tak jestem dziewczyną Korzeniowskiego!

Bożyszcze kobiet jest już zajęty przez piękną tenisistkę!

 

O romansie Domachowskiej i Korzeniowskiego spekulowało się już przed Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie. Zakochani byli wtedy skoncentrowali głównie na swoich występach na zawodach, dlatego nie rozmawiali z dziennikarzami o życiu prywatnym. Zresztą bardziej od tego z kim sypia Paweł, interesowało nas czy dobrze popłynie. Gdy Olimpiada się skończyła i emocje już opadły, Marta zdradziła "Faktowi":

Spotykamy się z Pawłem już od dawna. Byliśmy parą już na długo przed Pekinem.

Starty Pawła i Marty na Olimpiadzie pokazują, że miłość nie służy naszym sportowcom. Zakochani nie zdobyli żadnego medalu dla Polski. Do tego Marta odpadła dzisiaj w pierwszej rundzie z turniej US Open.

Więcej o: