Mariusz Pudzianowski: Nie mam parcia na szkło

Wielu producentów chciałoby go mieć w swoich programach, ale on zamiast występować w telewizji woli jeździć na zawody. Dlaczego? M.in. chodzi o pieniądze.

 

Po niespodziewanym sukcesie w show TVN-u, Mariusz Pudzianowski jest rozchwytywany przez różne stacje telewizyjne. Siłacz wziął udział w programie "Fort Boyard". Czy wkrótce będzie miał swój autorski program lub wystąpi w jakimś filmie?

 

Nie mam parcia na szkło. Dostaje dużo propozycji, ale nie korzystam z nich. Ja za nagranie jakiegoś programu mogę dostać 3 tysiące złotych, a za zawody otrzymać 10 tysięcy złotych. Nie chce być na okładkach, nie kręci mnie to - zdradza nam "Pudzian".

 

Całkiem normalny ten Mariusz. Nie gwiazdorzy, nie strzela fochów, choć ma już wiele osiągnięć. Oby tylko woda sodowa mu do głowy nie uderzyła.