Rusin: czuję się wypalona

Dziennikarka czuje się zmęczona i wypalona. Czy stacja dołoży jej kolejnych obowiązków?
Rusin czuje się wypalona Czy stacja dołoży jej kolejnych obowiązków? Od wczoraj o niczym innym się nie mówi, tylko o tym, że stacja TVN nie zaczęła nawet rozmów z Kingą Rusin o dalszej współpracy w "Dzień dobry TVN". Od wczoraj o niczym innym się nie mówi, tylko o tym, że stacja TVN nie zaczęła nawet rozmów z Kingą Rusin o dalszej współpracy w "Dzień dobry TVN". Rusin przyznała "Faktowi", że jedzie na wakacje i nie wie co będzie w sierpniu. Jak się okazuje, Rusin może spokojnie rozkoszować się urlopem i nie myśleć o tym czy będzie miała pracę w TVN-ie, bo szefostwo stacji w rozmowie z "Faktem" uspokaja prezenterkę i jej fanów. - Pani Kinga Rusin to jedna z naszych czołowych gwiazd i na pewno nie zrezygnujemy ze współpracy z nią. Poza tym do września jest jeszcze daleko i na rozmowy jest sporo czasu - zapewnia w rozmowie z "Faktem" Joanna Górska z TVN. Z kolei Kinga zapewniła gazetę, że nie jest skonfliktowana z Marcinem Mellerem. Prezenterka twierdzi, że być może Marcin planuje zająć się czymś nowym i dlatego odchodzi. Obecnie Kinga wybiera się wraz z córkami na wakacje. - Chcę odpocząć, pomyśleć. Jestem bardzo zmęczona, wręcz potwornie. Czuję się wypalona, muszę odzyskać energię. Mam nadzieję, że się uda i nabiorę od nowa zapału - powiedziała "Faktowi" Rusin.

 

Od wczoraj o niczym innym się nie mówi, tylko o tym, że stacja TVN nie zaczęła nawet rozmów z Kingą o dalszej współpracy w "Dzień dobry TVN". Rusin przyznała "Faktowi", że jedzie na wakacje i nie wie co będzie w sierpniu. Jak się okazuje Rusin może spokojnie rozkoszować się urlopem i nie myśleć o tym czy będzie miała pracę w TVN-ie, bo szefostwo stacji w rozmowie z "Faktem" uspokaja prezenterkę i jej fanów.

Pani Kinga Rusin to jedna z naszych czołowych gwiazd i na pewno nie zrezygnujemy ze współpracy z nią. Poza tym do września jest jeszcze daleko i na rozmowy jest sporo czasu - zapewnia w rozmowie z "Faktem" Joanna Górska z TVN.

 

Z kolei Kinga zapewniła gazetę, że nie jest skonfliktowana z Marcinem Mellerem. Prezenterka twierdzi, że być może Marcin planuje zająć się czymś nowym i dlatego odchodzi. Obecnie Kinga wybiera się wraz z córkami na wakacje.

Chcę odpocząć, pomyśleć. Jestem bardzo zmęczona, wręcz potwornie. Czuję się wypalona, muszę odzyskać energię. Mam nadzieję, że się uda i nabiorę od nowa zapału - powiedziała "Faktowi" Rusin.