Szymon Wydra nie chce się żenić!

Szymon Wydra w piosence "Jak ja jej to powiem" śpiewa: "chciałbym być wolny przede wszystkim". Szymon śpiewa szczerze, bo w rzeczywistości naprawdę nie ma zamiaru sformalizować związku z matką swojego dziecka.

 

Mówi się, że kobiety martwią się o przyszłość, dopóki nie znajdą męża. Mężczyźni nigdy nie martwią się o przyszłość, dopóki się nie ożenią. Właśnie z takiego założenia wychodzi Szymon Wydra, który nie ma póki co zamiaru oświadczyć się matce swojego dziecka i chce żyć na kocią łapę.

Jestem wolnym człowiekiem, nie dam się usidlić. Ale nie mówię, że nigdy nie poproszę Anki o rękę. Może kiedyś przyjdzie taki moment. Jednak skoro nawet dziecko mnie do tego nie sprowokowało, to znaczy, że na razie nie ma takiej potrzeby. Poza tym nie chcę wplątywać w uczucie tzw. litery prawa - powiedział "Super Expressowi" Szymon.

Cóż, w końcu 100% rozwodów rozpoczyna się małżeństwem.

Więcej o: