Kochanek za 400 zł dmucha w pazurki i gada przez telefon!

Jak na lekcję tańca to tylko nie do Roberta Kochanka - przestrzega "Super Ekspress". Tancerz, który zdobył popularność dzięki "Tańcowi z gwiazdami", za lekcję tanecznych kroków żąda 400 złotych! Co jest w tej cenie? Instruktor "dmucha sobie w pazurki", gada przez komórkę, a ucznia "ma gdzieś".
Kochanek za 400 zł! Jak na lekcję tańca to tylko nie do Roberta Kochanka. Tancerz, który zdobył popularność dzięki "Tańcowi z gwiazdami", za lekcję tanecznych kroków żąda 400 złotych! Tancerz, który zdobył popularność dzięki "Tańcowi z gwiazdami", za lekcję tanecznych kroków żąda 400 złotych! Co jest w tej cenie? Instruktor "dmucha sobie w pazurki", gada przez komórkę, a ucznia "ma gdzieś". O tym jakim nauczycielem tańca jest Robert Kochanek przekonała się Julia - bohaterka wstrząsającego artykułu w "Super Ekspressie". Dziewczyna zabuliła za lekcję 400 złotych (przeciętnie lekcja kosztuje ok. 100 złotych) i mocno żałowała tego wydatku. - Zarabia tyle pieniędzy, a prawie nic nie robi. Mało tego! Miał tak znudzona minę jakby pracował za karę. Nawet nie wyłączył komórki! Telefon dzwonił bez przerwy. Wprawdzie były to krótkie rozmowy, ale niestety częste. To strasznie mnie rozpraszało! I to nie koniec koszmaru jaki przeżyła Julia. W przerwach między "dmuchaniem w pazurki" a odbieraniem komórki, Kochanek patrzył w... okno.

 

 

O tym jakim nauczycielem tańca jest Robert Kochanek przekonała się Julia - bohaterka wstrząsającego artykułu w "Super Ekspressie". Dziewczyna zabuliła za lekcję 400 złotych (przeciętnie lekcja kosztuje ok. 100 złotych) i mocno żałowała tego wydatku.

Zarabia tyle pieniędzy, a prawie nic nie robi. Mało tego! Miał tak znudzona minę jakby pracował za karę. Nawet nie wyłączył komórki! Telefon dzwonił bez przerwy. Wprawdzie były to krótkie rozmowy, ale niestety częste. To strasznie mnie rozpraszało!

I to nie koniec koszmaru jaki przeżyła Julia. W przerwach między "dmuchaniem w pazurki" a odbieraniem komórki, Kochanek patrzył w... okno.

Więcej o: