Mateusz Damięcki musi wygrać TzG!

Plotek ma już swojego faworyta w "Tańcu z gwiazdami". To... Mateusz Damięcki! I to nie dlatego, że tańczy najlepiej, tu nie chcemy żadnej gwiazdy faworyzować. Mateusz desperacko potrzebuje nowego samochodu, więc to on musi wygrać czerwone porsche!

 

Nie dziwimy się, że Mateusz Damięcki jest szarmancki niczym przedwojenny dżentelmen, bo na swój samochód raczej żadnej dziewczyny "nie wyrwie". Aktor jeździ rozsypującym się gratem, dokładniej: 22-letnim Mercedesem - czytamy w "Fakcie".

Ostatniej nocy podejrzeliśmy Mateusza, jak starał się wprawić w ruch swojego gruchota. Biedne auto nagle stanęło na jednej z warszawskich ulic i nie chciało ruszyć. Aktor walczył z nim dzielnie, ale jego starania nie przyniosły efektu. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Mateusz jest faworytem "Tańca z gwiazdami". Po co więc ma ładowac kasę w takiego grata, kiedy lada chwila przesiądzie sie do nowego Porsche.

Apelujemy! Głosujcie na Damięckiego, to taki przystojny i zdolny aktor, nie godzi się, żeby jeździł gruchotem.