Majdan - rycerz na lodzie!

Doda może czuć się bezpieczna. Zawsze gdy jej coś grozi czy też najzwyczajniej w świecie jest jej... zimno - jak podczas piątkowego odcinka programu "Gwiazdy tańczą na lodzie" - na ratunek przybiega rycerz niewiasty Dody... Radek Majdan. Żeby podać "pani swego serca" kurtkę z podpinką.

 

Widzowie piątkowego odcinka "Gwiazdy tańczą na lodzie" nie widzieli tej niezwykle romantycznej sceny. Kiedy kamery nie były skierowane na Dodę , podbiegł do niej Radek Majdan - czytamy w "Fakcie".

Doda przemarzła na kość, przez jej ciało przebiegały dreszcze, a ramiona momentalnie pokryły się gęsią skórką. Wtedy na wysokości zadania stanął Radek Majdan. Wykorzystał krótki moment, kiedy kamery nie filmowały jego ukochanej - zerwał się z widowni, doskoczył do Dody, ściągnął z grzbietu kurtkę i otulił nią swoją żonę. Dzielny rycerz w nagrodę dostał gorącego buziaka od swej damy. I jak tu wierzyć plotkom o rozwodzie tych dwojga.

Nas bardziej od tej sceny (od dawna podejrzewamy, że ta dwójka ludzi kocha sie ponad życie) zaskoczyły pochwały "Faktu" pod adresem Dody.

Choć w wywiadach często wypowiada ostre słowa i pozuje na skandalistkę, tak naprawdę jest zupełnie inna. Dorota to zwykła, miła dziewczyna, która jak tysiące innych kobiet w jej wieku, marzy o spokoju, miłości i rodzinie.