Halina Mlynkowa ma zazdrosnego męża

Rozpoczęcie szóstej edycji programu "Taniec z gwiazdami" nadchodzi wielkimi krokami. W prasie coraz częściej pisze się o zażyłych stosunkach pomiędzy niektórymi uczestnikami show. Życiowi partnerzy gwiazd, które biorą udział w "Tańcu..." mogą poczuć się zagrożone, na myśl o tym, że ich ukochana spędza parę godzin dziennie w ramionach jakiegoś przystojniaka. Mimo, że show jeszcze się nie zaczęło, Łukasz Nowicki już zgrzyta zębami z zazdrości - donosi "Fakt".

Żonę Łukasza, Halinę Mlynkową kroków tańca towarzyskiego, uczył będzie jeden z najprzystojniejszych tancerzy w programie, czyli Robert Rowiński.

W rozmowie z "Faktem" Łukasz nie ukrywa tego, że jest już zazdrosny o żonę.

Jaki facet byłby zadowolony z takiej sytuacji? Mam po prostu dzieło sztuki w domu i jeżeli mój obraz jest dotykany przez kogoś obcego, robię się zazdrosny.

Aktor i piosenkarka są małżeństwem od czterech lat i mają małego synka Piotrusia. Łukasz nie powinien czuć się niepewnie, ponieważ na łamach tabloidu Halinka zadeklarowała, że czują teraz do siebie więcej niż na początku swojej znajomości.

Nikt się nie umywa do mojego Łukasza...

"Fakt" przyłapał parę na romantycznym spacerze w jednym z warszawskich parków. Cały czas się przytulali, całowali i tańczyli. Jednym słowem - sielanka.

 

 

A Halinka nie powinna martwić się tym, że Łukasz jest zazdrosny - na mniejszej fotce z partnerem tanecznym. W końcu stare przysłowie mówi, że mężczyźni są zazdrośni wtedy, kiedy naprawdę kochają, a kobiety są zazdrosne zawsze.