Gosia Andrzejewicz - smutna i samotna

Piosenkarka Gosia "Pozwól żyć" Andrzejewicz przyjechała w ostatni weekend nad polskie morze, żeby - jak się domyślamy - trochę odpocząć. Gdy tylko Gosia pojawiła się na plaży, plażowicze (głównie panowie) oczekiwali, że pokaże się w stroju kąpielowym. Ale tak się nie stało - donosi "Fakt".

 

Gdy w upalny dzień większość pań prezentowała się na plaży w bikini, Gosia Andrzejewicz siedziała w czarnych szortach i czarnej bluzce. "Fakt" w swoim stylu podsumował strój, w jakim Gosia pojawiła się na plaży.

Jak zawsze samotna, bez chłopaka u boku, pozwalała wielbicielom jedynie się domyślać, jak wyglądałaby w kostiumie bikini.

Cóż, niektóre zagraniczne gwiazdy często traktują plażę jak plan zdjęciowy i specjalnie informują fotoreporterów gdzie i kiedy będą się opalały. W końcu właśnie po to cały rok trenują na siłowni i w klubach fitness, żeby później idealnie wyglądać na plaży - w strojach od najlepszych projektantów.

 

Być może Gosia jest po prostu nieśmiałą, skromną dziewczyną, którą zawstydza widok fotoreporterów. A może tata jej nie pozwolił - to wie tylko sama Gosia.