Ogromne wsparcie dla Ivana Komarenko

Wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że już dzisiaj Ivan Komarenko odpadnie z "Tańca z gwiazdami", ale piosenkarz wcale się tym nie przejmuje. Z odległego Rudnogorska przybyła do niego mama - Galina Komarenko - i to jest w tej chwili najważniejsze.

 

Ivan wyszedł po mamę na halę przylotów i kiedy ta przyleciała, oboje popłakali się z radości. Pełnym wzruszenia głosem mama powiedziała "Super Expressowi":

Codziennie rozmawiamy przez telefon, ale to nie to samo, co zobaczyć syna.

 

Pani Galina, by przyjechać do syna musiała pokonać ponad 6 tysięcy kilometrów. A wszystko po to, aby wesprzeć go podczas finałowych odcinków "Tańca z gwiazdami". Przejście syna do finału - jak się okazuje - jest jednak dla niej sprawą drugorzędną.

Nieważne, które zajmie miejsce, dla mnie już wygrał, bo znalazł się w finałowej trójce.

 

Sprawą pierwszorzędną jest natomiast tusza Ivana...

Odpocznę trochę od szarego życia w Rudnogorsku i się nim zajmę. Będę mu gotowała obiadki, bo treningi i koncerty spowodowały, że stracił sporo na wadze.

 

W takim razie oprócz powodzenia, życzymy także smacznego!