Maryla Rodowicz wraca do formy

Największa gwiazda polskiej estrady, Maryla Rodowicz, postanowiła zrzucić kilka zbędnych kilogramów przed wiosną. Pieczę nad procesem chudnięcia trzyma młody i przystojny osobisty trener Krzysztof, donosi "Fakt".
On nade mną czuwa. Pokazuje ćwiczenia, gra ze mną w tenisa.

Młody i atrakcyjny mężczyzna u boku to najlepsza motywacja. Wie coś o tym inna diva, Ałła Pugaczowa.

 

Jak sobie radzi Maryla Rodowicz?

W różnych układach robię do 1000 brzuszków! Da się w tym dojść do wprawy i skończyć bez zadyszki.

My się nie chcemy chwalić, ale w "różnych układach" to robimy 2000 brzuszków i jeszcze 350 pompek. Bez zadyszki i bez trenera.

UPDATE

Nasze źródła donoszą, że pan na zdjęciu to Krzysztof Jachna, absolwent politologii Uniwersytetu Warszawskiego. Nie dość, że piękny, to jeszcze wykształcony i obyty.