Jeansowa Margaret, Doda w dwóch różnych butach... Te stylizacje celebrytek sprawiły, że na moment przestaliśmy scrollować

KE
14.02.2017 08:30
zdj. screen instagram.com/margaretofficial, instagram.com/dodaqueen

zdj. screen instagram.com/margaretofficial, instagram.com/dodaqueen (zdj. screen instagram.com/margaretofficial, instagram.com/dodaqueen)

Kto przykuł naszą uwagę, podczas przeglądania instagramowych kont gwiazd? Było ciekawie, seksownie, zadziwiająco i...dziwnie. Ale na pewno nie nudno. Kto zaskoczył nas ostatnio? Panie szaleją!

Doda nie do pary?

Ostatnie Kurtki virgin dostępne w sklepiku DodaQueenShop????

Post udostępniony przez LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen)

"Odważnie" w wykonaniu Doroty nie zawsze oznacza półnago. Tym razem piosenkarka zaskoczyła nas bardzo oryginalnym zestawieniem, a zwłaszcza butami. Wybrała dwa różne, z czego oba świetnie zagrały z całością. Do tego skórzana kurtka (ze sklepiku DodaQueenShop - wiadomo!) oraz sweter z golfem, pełniący funkcję sukienki. Nie mogło obyć się bez hitu sezonu - kabaretek, zawadiackiego beretu oraz lustrzanych okularów.

Margaret ewidentnie lubi jeans

My way or no way #fashion #ootd #deichmann #deichmannxmargaret @deichmann_pl

Post udostępniony przez Margaret (@margaret_official)

I to bardzo. Śpiewająca blogerka zawsze gustowała w - delikatnie mówiąc - zadziwiających zestawach, a tym razem postawiła na jeansowy total look. Żeby było jeszcze dziwniej, zarówno kurtka, jak i spodnie mają bardzo nietypowe fasony. Z jednej strony - za duża kurtka, z drugiej - spodnie z zamaszystymi nogawkami. Ale mało tego - do brokatowych sandałów na obcasie Margaret wybrała długie skarpety we wzory. Za mało polotu? Dorzućmy do tego romantyczny wzrok i szeroki choker. Jednego nie można zarzucić artystce - braku fantazji i konsekwencji w podążaniu bardzo krętą, ale własną drogą. Gdyby tak odstawił się ktoś inny, pewnie bylibyśmy na nie. Ale to Margaret. I wygląda zdumiewająco normalnie.

Seksowna Steczkowska

Śmiemy twierdzić, że Justyna Steczkowska zatrzymała czas, albo przynajmniej podpisała pakt z diabłem, bo nóg będziemy jej pewnie zazdrościć do setki. Na ostatnim koncercie muzyki filmowej, na którym wystąpiła, nasza rodzima diva zaprezentowała już nie tyle seksowne ubranko, a nieziemską figurę. Podkreśliła ją za sprawą dopasowanego body z frędzlami, mega kobiecych pończoch i czerwonych szpilek. Nie mogło być lepiej.

Więcej o: