Oscary 2016. Suknia Jennifer Lawrence największym rozczarowaniem Oscarów. Na after party się przebrała. Sam seks!

Oscary 2016 za nami! Jennifer Lawrence nie zachwyciła na gali, ale po niej już tak!
Suknie Lawrence Jennifer Lawrence nie zachwyciła na gali, ale po niej już tak! Na gali oscarowej Jennifer Lawrence pokazała się w kreacji, która raczej nie rzucała na kolana. Jednak aktorka na szczęście miała coś na przebranie... Jennifer Lawrence nominowana do Oscara dla Najlepszej aktorki obejść musiała się tylko jej smakiem (i całe szczęście, bo Brie Larson zdecydowanie bardziej na statuetkę zasłużyła). Wieczór nie należał do Lawrence również jeśli chodzi o listy najlepiej ubranych. Jej suknia, owszem, całkiem ciekawa i ładnie podkreślająca piersi, przy innym kreacjach z czerwonego dywanu wypadła blado... Na szczęście aktorka miała coś na przebranie. I to coś sprawiło, że niektórym aż skoczyło ciśnienie. Czarny krótki top i opinająca pupę długa spódnica z wysokim rozcięciem. Ulala, ale sexy! Wszyscy za to jednomyślnie zachwycają się nową fryzurą gwiazdy: "Gdybyśmy mieli wybrać komu należą się komplementy za delikatną, ale jakże znaczącą metamorfozę, głos oddalibyśmy na nieco jaśniejsze włosy Jennifer Lawrence i jej nowego boba" - piszą dziennikarze Vogue.com. I z tym się akurat zgadzamy - fryzura (makijaż zresztą też!) były absolutnie przepiękne.

Jennifer Lawrence nominowana do Oscara dla Najlepszej aktorki obejść musiała się tylko jej smakiem (i całe szczęście, bo Brie Larson zdecydowanie bardziej na statuetkę zasłużyła). Wieczór nie należał do Lawrence również jeśli chodzi o listy najlepiej ubranych. Jej suknia, owszem, całkiem ciekawa i ładnie podkreślająca piersi, przy innym kreacjach z czerwonego dywanu wypadła blado... Na szczęście aktorka miała coś na przebranie. I to coś sprawiło, że niektórym aż skoczyło ciśnienie. Czarny krótki top i opinająca pupę długa spódnica z wysokim rozcięciem. Ulala, ale sexy!

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Wszyscy za to jednomyślnie zachwycają się nową fryzurą gwiazdy:

Gdybyśmy mieli wybrać komu należą się komplementy za delikatną, ale jakże znaczącą metamorfozę, głos oddalibyśmy na nieco jaśniejsze włosy Jennifer Lawrence i jej nowego boba - piszą dziennikarze Vogue.com.

I z tym się akurat zgadzamy - fryzura (makijaż zresztą też!) były absolutnie przepiękne.

AB