"M jak miłość". Małżeństwo Budzyńskich ROZPADA SIĘ. Marta: Nie wierzę, że to ma sens. Co na to Andrzej?

"M jak Miłość". Bohaterowie stają przed kolejnymi trudnymi wyborami.

"M jak Miłość". Zobacz co wydarzy się w 1203 odcinku serialu

Małżeństwo Marty (Dominika Ostałowska) i Andrzeja (Krystian Wieczorek) się rozpada, choć Budzyński - tym razem - opiera się pokusom i walczy o to, by odzyskać serce żony.

Gdy Marta wyznaje, że chce separacji, prawnik milknie - kompletnie zaskoczony. A Wojciechowska rzuca cicho:

Andrzej, ja wciąż wciąż cię kocham. Ale nie wierzę już, że to ma jakikolwiek sens. Dalsza walka o to małżeństwo Po prostu nie mam już siły, rozumiesz? Nie dam rady dłużej tak żyć
Ja też cię kocham - Budzyński spogląda z napięciem na żonę. - I nigdy nie sądziłem, że znajdziemy się w takiej sytuacji

Jednak Marta zdania nie zmienia. I po chwili, ze łzami w oczach, dodaje:

To najlepsze, co możemy teraz zrobić... Może osobno będzie nam po prostu łatwiej?

A prawnik, załamany, w końcu się z ukochaną zgadza.

Na razie nie mówmy o niczym rodzicom, dobrze? Ani też nie
Tak, tak będzie najlepiej

Czy małżeństwo Marty naprawdę się rozpadnie? I Wojciechowska utraci kolejną szansę na szczęście - tym razem z własnej winy? Ciekawych zapraszamy przed telewizory w każdy poniedziałek i wtorek punktualnie o 20.40!

Więcej o:
Skomentuj:
"M jak miłość". Małżeństwo Budzyńskich ROZPADA SIĘ. Marta: Nie wierzę, że to ma sens. Co na to Andrzej?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX